Cruyff o różnicach między Barçą i Realem

Looky

8 grudnia 2008, 12:26

23 komentarze
Johan Cruyff przestrzega przed nadmierną euforią w kontekście zbliżającego się klasyku Barça - Real. Holender przypomina, iż jest to "mecz inny niż wszystkie", ale zaznacza, iż w kwestii rywalizacji o mistrzowski tytuł nie będzie decydujący. "Do zdobycia są trzy punkty, które owszem, mają specjalną wartość, ale później pozostanie do zdobycia jeszcze 69 oczek".

Cruyff podkreśla rolę jaką w Barcelonie pełnią wychowankowie, co kataloński klub znacznie odróżnia od Realu. Wyjaśnia dlaczego taka sytuacja ma miejsce: "Barça ma Guardiolę, a Madryt Schustera. Guardiola nie przeprowadził rewolucji w tym aspekcie, kontynuuje filozofię, która na Camp Nou istniała od dawna. To filozofia, której nie udaje się znaleźć Realowi od czasów słynnego Quinta del Buitre (określenie Realu z lat 80-tych opartego na wychowankach - przyp. red.)".

"Wraz z moim przybyciem do Barcelony w 1988 roku zapoczątkowałem tradycję, czyniąc to z mniejszą lub większą wiernością dla tego systemu, a inni trenerzy to kontynuowali".

W felietonie dla "El Periodico" padło także kilka słów na temat Klaasa-Jana Huntelaara, który wraz z otwarciem zimowego okna transferowego zasili Real. Cruyff nazwał swojego rodaka "pokornym" i porównał go do Ruuda van Nistelrooya.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze