Piłkarze przed losowaniem Ligi Mistrzów

KoksCule

12 grudnia 2008, 17:03

21 komentarzy
Teraz już wiemy z kim zespół Barçy może spotkać się w 1/8 finału rozgrywek Ligi Mistrzów. Nie ma wątpliwości, że nie pozostał już ani jeden łatwy rywal, jednak piłkarze są zgodni, "jeśli chcemy wygrać Ligę Mistrzów, musimy pokonać najlepszych".

Chelsea, Inter Mediolan, Olympique Lyon i Arsenal - tylko z tymi czterema klubami możemy zmierzyć się w następnej rundzie, gdyż z ośmiu drużyn które zajęły drugie miejsce w swojej grupie, aż trzy grają na co dzień w La Liga. Nie możemy także grać ze Sportingiem Lizbona, z którym to już dwukrotnie mierzyliśmy się w fazie grupowej. W ekskluzywnych wywiadach gracze pierwszego zespołu udzielili kilu słów komentarza na temat różnych możliwości oraz szczególnie wysokiego poziomu rywali na tym etapie rozgrywek. Bojan powiedział: "Jesteśmy zaskoczeni, ponieważ zwykle gdy wygrywasz swoją grupę masz większe szanse na wylosowanie teoretycznie łatwiejszego rywala, jednak mamy świadomość, że na tym etapie każdy przeciwnik może być trudny do ogrania".

Szeroka rzeka

W zespole wyczuwa się wiarę w awans. Sergio Busquets dał temu wyraz słowami: "Jeśli chcemy wygrać Ligę Mistrzów, musimy grać z najlepszymi i pokonać ich". Sam Leo Messi powiedział: "To Liga Mistrzów i wiemy, że w tym punkcie możemy trafić na trudnego rywala, jednak musisz go przejść. Jeśli przyjdzie nam zmierzyć się z trudnym przeciwnikiem, nie pozostanie nam nic innego jak go pokonać".

Realiści, ale pewni siebie

Gracze wiedzą że nadeszła pora na wrzucenie wyższego biegu w naszej europejskiej przygodzie i są na to gotowi. Aleksander Hleb powiedział, że pomimo potencjalnych trudności, "jesteśmy wystarczająco dobrzy, aby pobić każdą drużyna, z którą mamy do czynienia". Víctor Sánchez również wyraził swoje zaufanie do zespołu: "W meczu rewanżowym, na własnym stadionie nie powinniśmy mieć żadnych problemów z dowolnym zespołem. W rzeczywistości nie ma znaczenia z kim przyjdzie nam walczyć, myślę że możemy łatwo awansować".

Jakieś preferencje?

Jeśli chodzi o rywali z jakimi gracze chcieliby się zmierzyć, nikt nie dokonuje konkretnego wyboru, zawodnicy wolą raczej się tym nie martwić teraz i po prostu poczekać. Sylvinho twierdzi, że nie ma już łatwych rywali: "Dotarliśmy do takiego momentu, gdzie nie ma dużego wyboru. Każdy przeciwnik, na którego trafimy podejmie walkę".

Kierunek Arsenal lub Inter

Niektórzy z graczy są już mniej ostrożni w wypowiedziach i doborze rywali. Eidur Gudjohnsen chciałby zmierzyć się z Interem, ponieważ "znam Mourinho i jestem pewien, że byłby to mecz w doskonałej atmosferze". Islandczyk, grał pod wodzą Portugalczyka w Chelsea Londyn. Aleksander Hleb również chciałby zmierzyć się z mistrzem Włoch. Touré i Bojan natomiast najchętniej stanęliby szranki z Arsenalem, nasz środkowy ze względu na możliwość zmierzenia się ze swoim bratem z londyńskiego klubu, zaś młody napastnik ze względu na atmosferę jaka wytworzyła by się wokół tego pojedynku. Víctor Sánchez powiedział tylko, że wolałby uniknąć pojedynku z Chelsea "ponieważ są oni trudni do pokonania i ciężko by nam było o dobry rezultat na ich stadionie".

Rewanż u siebie

Mimo że wszyscy czterej rywale są trudni do pokonania, rozgrywanie drugiego meczu przed własną publicznością może okazać się kluczowe. Tak sądzi Dani Alves, specjalista od eliminowania rywali na swoim stadionie z czasów swojej gry w Sevilli. "W fazie pucharowej zawsze ważne jest to, aby decydujący mecz grać przed własną publicznością", mówi. "Mam nadzieję na korzystny rezultat na wyjeździe, wtedy na własnym stadionie grałoby się na o wiele łatwiej". Bojan wie jak ważny jest doping fanów w takich meczach. "Myślę, że fani będą z nami i bardzo nam pomogą. Jeśli zmienimy nasz stadion w fortece nie do zdobycia, będzie on trudnym miejscem dla naszych rywali, a to zawsze lepiej dla nas".

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze