Messi: O nic nie prosiłem arbitrów
Leo Messi nie zamierza wywierać presji na arbitrach, aby ci bardziej chronili takich piłkarzy jak on. Słowa te są odpowiedzią na wypowiedź Fabio Cannavaro, który stwierdził, że Argentyńczyk na boisku powinien być bardziej wytrzymały na zagrania przeciwnika.
"O nic nie prosiłem sędziów. Oni wykonują swoją pracę i robią to najlepiej jak potrafią. Trzeba im to umożliwić i nie wywierać na nich presji", stwierdził Messi. Zapytany o faule jakich doświadczał w ostatnim El Clasico, odpowiedział: "Nie sądzę, by intencją jakiegokolwiek piłkarza było zrobienie krzywdy innemu zawodnikowi. Takie sytuacje zdarzają się w trakcie meczów".
Gwiazdor Barçy odniósł się również do słów Johana Cruyffa, który stwierdził, że gracz sam jest sobie winny, iż przeciwnicy tak często go faulują. "Mało mnie interesuje to, co mówi Cruyff", powiedział. W tym momencie polecił również Cannavaro, aby ten "skupił się na swoim zespole i to nim się interesował".
Na koniec wyjaśnił jak wygląda kwestia strzelania rzutów karnych. "Strzelamy z Samuelem po jednym, nie ma żadnego problemu. Ja również raz nie trafiłem z jedenastu metrów, w spotkaniu z Benidormem", przyznał uznając osobę Eto'o za klucz do zwycięstwa w sobotnim Gran Derbi.
[źródło: Sport]
"O nic nie prosiłem sędziów. Oni wykonują swoją pracę i robią to najlepiej jak potrafią. Trzeba im to umożliwić i nie wywierać na nich presji", stwierdził Messi. Zapytany o faule jakich doświadczał w ostatnim El Clasico, odpowiedział: "Nie sądzę, by intencją jakiegokolwiek piłkarza było zrobienie krzywdy innemu zawodnikowi. Takie sytuacje zdarzają się w trakcie meczów".
Gwiazdor Barçy odniósł się również do słów Johana Cruyffa, który stwierdził, że gracz sam jest sobie winny, iż przeciwnicy tak często go faulują. "Mało mnie interesuje to, co mówi Cruyff", powiedział. W tym momencie polecił również Cannavaro, aby ten "skupił się na swoim zespole i to nim się interesował".
Na koniec wyjaśnił jak wygląda kwestia strzelania rzutów karnych. "Strzelamy z Samuelem po jednym, nie ma żadnego problemu. Ja również raz nie trafiłem z jedenastu metrów, w spotkaniu z Benidormem", przyznał uznając osobę Eto'o za klucz do zwycięstwa w sobotnim Gran Derbi.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)