Gudjohnsen: Nie jestem piłkarzem, który musi zawsze grać
W wypowiedzi dla kanału "La Sexta", Eidur Gudjohnsen stwierdził, że jednym z kluczy do tak dobrej gry w tym sezonie, jest fakt, że "zespół przykłada wagę do każdego meczu i każde 3 punkty są istotne. Jeśli chcemy wygrywać, każde spotkanie musimy traktować jak finał. Myślę, że w drużynie ponownie panuje głód sukcesów. Wiemy, że kiedy jesteśmy na szczycie, niewiele zespołów może z nami rywalizować".
"Być może w tym roku nasza gra przerosła wszelkie oczekiwania, choć ta drużyna zawsze posiadała jakość. W tym sezonie udało nam się natomiast odpowiednio połączyć tę jakość z wysiłkiem i taktyką", kontynuował.
"Przybyłem tu, aby zdobywać tytuły i boli mnie, że przez dwa lata to się nie udało. Po dwóch latach bez sukcesów, bez formy, okazało się, że najlepiej było pozostać w Barcelonie. To była dobra decyzja dla mnie i dla klubu. Guardiola powiedział, że nie chce mnie sprzedawać, na co ja odpowiedziałem, że chcę tu zostać jeśli będę miał swój udział w grze drużyny. Nie jestem zawodnikiem, który musi spędzać na boisku każdą minutę. Muszę mieć jednak poczucie, iż jestem ważną częścią i że zasługuję na występy. Nigdy nie prosiłem o więcej. W tym sezonie czuję się ważniejszą częścią zespołu i mam nadzieję, że najlepszy 'Guddy' dopiero nadejdzie".
"Wszystko jest w naszych rękach. Jeśli utrzymamy ten poziom, jestem pewien, że sięgniemy przynajmniej po jeden tytuł", dodał.
[źródło: Mundo Deportivo]
"Być może w tym roku nasza gra przerosła wszelkie oczekiwania, choć ta drużyna zawsze posiadała jakość. W tym sezonie udało nam się natomiast odpowiednio połączyć tę jakość z wysiłkiem i taktyką", kontynuował.
"Przybyłem tu, aby zdobywać tytuły i boli mnie, że przez dwa lata to się nie udało. Po dwóch latach bez sukcesów, bez formy, okazało się, że najlepiej było pozostać w Barcelonie. To była dobra decyzja dla mnie i dla klubu. Guardiola powiedział, że nie chce mnie sprzedawać, na co ja odpowiedziałem, że chcę tu zostać jeśli będę miał swój udział w grze drużyny. Nie jestem zawodnikiem, który musi spędzać na boisku każdą minutę. Muszę mieć jednak poczucie, iż jestem ważną częścią i że zasługuję na występy. Nigdy nie prosiłem o więcej. W tym sezonie czuję się ważniejszą częścią zespołu i mam nadzieję, że najlepszy 'Guddy' dopiero nadejdzie".
"Wszystko jest w naszych rękach. Jeśli utrzymamy ten poziom, jestem pewien, że sięgniemy przynajmniej po jeden tytuł", dodał.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)