Valdés - 5 - Pierwszy od kilku miesięcy słabszy występ Victora. Dwa błędy wynikające z kiepskiej komunikacji z partnerami, oraz jedna "wypluta" piłka po strzale z rzutu wolnego gracza Majorki (złapał ją jednak natychmiast) nie miały wpływu na wynik meczu. Nie ponosi winy za straconego gola. Imponował precyzją podań do Alvesa.
Puyol - 8 - Z tyłu bezbłędny, z przodu niezwykle aktywny. Stwarzał zagrożenie pod bramką rywala. Wszystko wskazuje na to, że nasz kapitan rozgrywa swój sezon życia. Asystował przy bramce Henry'ego.
Márquez - 6 - Musiał sporo się napracować, żeby korygować błędy Sáncheza. Zanotował kilka ładnych odbiorów. Braki szybkościowe (czyżby skutki obiadu wigilijnego?) nadrabiał doświadczeniem. Raz musiał się ratować ostrym faulem na uciekającym mu rywalu, na szczęście jedyną konsekwencją była żółta kartka. W celu uniknięcia wykluczenia został zmieniony przez Sylvinho.
Sánchez - 4 - Nie dysponuje umiejętnościami, które pozwoliłyby mu zawalczyć ze swoimi kolegami o skład. Fatalne zachowanie przy straconej bramce. Nasz młodzian biegł znacznie wolniej niż prowadzący dodatkowo piłkę Aduriz. Owy pojedynek biegowy poprzedził trick piłkarza Mallorci ośmieszający obrońcę Barcelony. Dobra asekuracja kolegów pozwoliła mu bezpiecznie dotrwać do końca spotkania bez większych błędów.
Abidal - 6 - W swoim stylu - solidnie, jednak bez fajerwerków. Próbował wspomagać kolegów z przodu, jednak jego wrzutki w pole karne pozostawiają wiele do życzenia. Nieporozumienie z Valdésem mogło nas sporo kosztować. Drugim Alvesem nie będzie; jednak postawa z tyłu jak najbardziej przyzwoita.
Xavi - 6 - Choć wypracował partnerom kilka dogodnych okazji, przeważnie jego podaniom brakowało precyzji. Jedna z wrzutek zrzutu rożnego zakończyła się bramką zdobytą Henry'ego, a strzał zablokowany przez obrońcę przyniósł dość szczęśliwego gola. Podobnie jak kilku innych wychowanków Barcelony, dzisiaj nie błyszczał.
Touré - 7 - Fakt, faktem przy bramce dla Majorki zawinił po części on (złe podania zainicjowało akcję rywali). Jednak postawa w całym meczu pozwoliła szybko zapomnieć o błędzie czarnoskórego pomocnika. Znakomita bramka po przejściu kilku rywali była tylko potwierdzeniem, że ów błąd był tylko wypadkiem przy pracy.
Gudjohnsen - 6 - Zamiast szukać pozycji, szukał fauli. W pierwszej połowie poza kilkoma zagraniami (w tym strzałem, po którym piłka musnęła poprzeczkę), praktycznie był niewidoczny. Po zmianie stron, choć nie uniknął kilku prostych strat, nieznacznie się poprawił. Wykorzystał podarunek od sędziego i zachował, jak na Islandczyka przystało, zimną krew zaliczając asystę do Iniesty przy golu na 2:1.
Hleb - 6 - Najbardziej aktywny i najlepszy rozgrywający Barcelony w całym meczu. Z łatwością mijał rywali i dogrywał partnerom dobre piłki. Niestety partnerzy nie odwzajemnili się zrozumieniem. Udowodnił, że nadaje się na zmiennika dla bezbarwnego ostatnio Messiego.
Eto'o - 5 - Ci którzy myśleli, że Kameruńczyka zmotywuje spotkanie z byłym klubem, niestety znacznie się pomylili. Dalej nie może odnaleźć wysokiej dyspozycji, zmarnował setkę, którą w pięknym stylu ofiarował mu kolega z lewej flanki ataku.
Henry - 7 - Nie był to jakiś piorunujący występ Francuza jednak od jakiegoś czasu nie schodzi on poniżej pewnego dość wysokiego poziomu. Kolejna bardzo ważna bramka, w niezwykle trudnym momencie spotkania. Ofiarował "setkę" Samuelowi Eto'o po tym jak w pięknym stylu, stojąc tyłem do bramki, naciskany przez obrońcę zagrał mu piłkę przerzucając ją nad własną głową. Chyba przedwcześnie nazwano go najsłabszym ogniwem El Tridente, gdyż ostatnio jest jego najjaśniejszą postacią..
Rezerwowi:
Alves - 6 - Bardzo aktywny, głodny gry, starał się za wszelką cenę mieć choćby najmniejszy udział w bramce dającej zwycięstwo w tym spotkaniu. Zaliczył jeden kiks w polu karnym nieczysto uderzając piłkę, raz płasko posyłając futbolówkę w pole karne stworzył Henry'emu dogodną sytuację do zdobycia bramki. Gdyby jego starania przełożyłyby się choćby na asystę to nota wzrosłaby o 1 oczko.
Iniesta - 7 - Dobrze wprowadził się do gry po dwumiesięcznej przerwie. Najpierw, nie bacząc na spalonego, strzelił gola na 2:1 wykorzystując tym samym gapiostwo sędziego liniowego, a w końcówce po faulu na nim z boiska wyleciał Josemi. Był lekki i szybki, potrafił minąć rywali, ale widać było brak czucia piłki w podaniach.
Sylvinho - bez oceny - Pojawił się na boisku w miejsce Márqueza i zajął miejsce na boku obrony.
Oceny wystawili: masq i hanc.
[źródło: Własne]
Oceny piłkarzy za mecz z RCD Mallorca
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (64)