Manzano: Błąd sędziego ustawił mecz
Po porażce swojej ekipy na Camp Nou, Gregorio Manzano narzekał na pracę sędziów, mówiąc że "błąd arbitra ustawił mecz". Wyjaśnił, że przy drugiej bramce "spalony był bezdyskusyjny, ale sędzia liniowy źle się ustawił i nie widział dokładnie akcji. Ta pomyłka miała wpływ na dalszy przebieg spotkania".
Po meczu Manzano powiedział: "Każdy z nas ma prawo się mylić, ale to boli, kiedy błąd sędziego psuje mecz. Przybyliśmy tutaj, aby zwiększyć poczucie własnej wartości przed meczem z Realem".
Manzano pochwalił swoich podopiecznych: "Nie sądzę, by moja drużyna po tym spotkaniu ‘umarła'. Przegraliśmy spotkanie ze znakomitym zespołem. Nasza sytuacja jest skomplikowana, ale przed nami dobra przyszłość. Możemy wracać do domu z podniesionym czołem, bowiem to błąd sędziego kosztował nas porażkę. To nie koniec świata, musimy walczyć w każdym meczu".
Na koniec trener zapewnił, że nadal będzie trenował Mallorcę, zaprzeczył tym samym doniesieniom jakoby jego pozycja była zagrożona.
[źródło: Marca]
Po meczu Manzano powiedział: "Każdy z nas ma prawo się mylić, ale to boli, kiedy błąd sędziego psuje mecz. Przybyliśmy tutaj, aby zwiększyć poczucie własnej wartości przed meczem z Realem".
Manzano pochwalił swoich podopiecznych: "Nie sądzę, by moja drużyna po tym spotkaniu ‘umarła'. Przegraliśmy spotkanie ze znakomitym zespołem. Nasza sytuacja jest skomplikowana, ale przed nami dobra przyszłość. Możemy wracać do domu z podniesionym czołem, bowiem to błąd sędziego kosztował nas porażkę. To nie koniec świata, musimy walczyć w każdym meczu".
Na koniec trener zapewnił, że nadal będzie trenował Mallorcę, zaprzeczył tym samym doniesieniom jakoby jego pozycja była zagrożona.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (35)