Doskonała współpraca na linii Alves - Messi
Współpraca pomiędzy Leo Messim a Danim Alvesem to doskonały atrybut, którym mogą się pochwalić tylko nieliczne zespoły. Było to wyjątkowo widoczne podczas wtorkowego spotkania na Vicente Calderon.
Jeszcze zanim przeszedł do Barcelony, już w zespole Sevilli miał okazję przekonać się jak trudnym przeciwnikiem jest Leo Messi, kiedy gra na skrzydle. Obecnie jednak obaj występują w jednej drużynie, a co więcej cieszą się dużym zaufaniem trenera Pepa Guardioli (Alves spędził na boisku najwięcej minut spośród wszystkich zawodników, Messi w tej klasyfikacji jest na siódmym miejscu). Razem tworzą najlepszy przykład ofensywnego stylu Barcelony.
Bramka, karny i czerwona kartka
W spotkaniu z Atletico Madryt, Messi zdobył hattricka. To skutek szczególnie udanej współpracy i zrozumienia, które udało się osiągnąć wraz z obrońcą, Danim Alvesem. Pierwsza bramka to efekt akcji obu zawodników, w której to Brazylijczyk popisał się fenomenalnym, a zarazem finezyjnym podaniem piętą.
Akcja, po której został podyktowany rzut karny, a następnie padła druga bramka, także była udziałem Messiego i Alvesa. Defensor Barçy dośrodkował z prawego skrzydła, piłka zmierzała w stronę Messiego, który jednak został sfaulowany przez Heitinge. Holender w konsekwencji otrzymał czerwoną kartkę.
Popisy w Bazylei i Lizbonie
Na stadionach Świętego Jakuba w Bazylei i Jose Alvalade w Lizbonie, kibice byli również świadkami kombinacyjnej gry w wykonaniu dwóch piłkarzy rodem z Ameryki Południowej. W Szwajcarii Alves zaliczył asystę, po której Messi pokonał bramkarza FC Basel, Constanzo.
Dwa spotkania później, Alves wykonywał rzut wolny po tym, jak jeden z zawodników zespołu z Portugalii zagrał piłkę ręką. Piłkarze Sportingu protestowali, podczas gdy Messi wraz z Alvesem szybko wykonali stały fragment gry, po którym Barça mogła świętować zdobycie czwartej bramki.
Wielkie uznanie
Prasa na całym świecie nie ustaje w pochwałach dla świetnie rozumiejącej się pary zawodników Blaugrana. Ofensywny styl budzi szacunek w każdym zakątku globu. Niektóre z gazet określiły go nawet mianem mieszanki tanga i samby. Inne wprost mówią o tym, że jest to najlepsze "prawe skrzydło" na świecie. Brazylijczyk ma duży udział w osiągnięciach zespołu, ale należy pamiętać, że nie tylko on wspiera Argentyńczyka w ofensywie. Messi również regularnie wraca pod własne pole karne, aby wzmocnić siłę linii defensywnej i pomóc swojemu koledze z zespołu.
Summa summarum, to co możemy zaobserwować, to po prostu rodzaj luksusu, z którego kibice Barcelony mogą być tylko dumni. W tym sezonie, poza pozostałymi osiągnięciami, drużyna Barçy zdobyła nie mniej niż trzynaście bramek właśnie po akcjach prawą stroną boiska.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Jeszcze zanim przeszedł do Barcelony, już w zespole Sevilli miał okazję przekonać się jak trudnym przeciwnikiem jest Leo Messi, kiedy gra na skrzydle. Obecnie jednak obaj występują w jednej drużynie, a co więcej cieszą się dużym zaufaniem trenera Pepa Guardioli (Alves spędził na boisku najwięcej minut spośród wszystkich zawodników, Messi w tej klasyfikacji jest na siódmym miejscu). Razem tworzą najlepszy przykład ofensywnego stylu Barcelony.
Bramka, karny i czerwona kartka
W spotkaniu z Atletico Madryt, Messi zdobył hattricka. To skutek szczególnie udanej współpracy i zrozumienia, które udało się osiągnąć wraz z obrońcą, Danim Alvesem. Pierwsza bramka to efekt akcji obu zawodników, w której to Brazylijczyk popisał się fenomenalnym, a zarazem finezyjnym podaniem piętą.
Akcja, po której został podyktowany rzut karny, a następnie padła druga bramka, także była udziałem Messiego i Alvesa. Defensor Barçy dośrodkował z prawego skrzydła, piłka zmierzała w stronę Messiego, który jednak został sfaulowany przez Heitinge. Holender w konsekwencji otrzymał czerwoną kartkę.
Popisy w Bazylei i Lizbonie
Na stadionach Świętego Jakuba w Bazylei i Jose Alvalade w Lizbonie, kibice byli również świadkami kombinacyjnej gry w wykonaniu dwóch piłkarzy rodem z Ameryki Południowej. W Szwajcarii Alves zaliczył asystę, po której Messi pokonał bramkarza FC Basel, Constanzo.
Dwa spotkania później, Alves wykonywał rzut wolny po tym, jak jeden z zawodników zespołu z Portugalii zagrał piłkę ręką. Piłkarze Sportingu protestowali, podczas gdy Messi wraz z Alvesem szybko wykonali stały fragment gry, po którym Barça mogła świętować zdobycie czwartej bramki.
Wielkie uznanie
Prasa na całym świecie nie ustaje w pochwałach dla świetnie rozumiejącej się pary zawodników Blaugrana. Ofensywny styl budzi szacunek w każdym zakątku globu. Niektóre z gazet określiły go nawet mianem mieszanki tanga i samby. Inne wprost mówią o tym, że jest to najlepsze "prawe skrzydło" na świecie. Brazylijczyk ma duży udział w osiągnięciach zespołu, ale należy pamiętać, że nie tylko on wspiera Argentyńczyka w ofensywie. Messi również regularnie wraca pod własne pole karne, aby wzmocnić siłę linii defensywnej i pomóc swojemu koledze z zespołu.
Summa summarum, to co możemy zaobserwować, to po prostu rodzaj luksusu, z którego kibice Barcelony mogą być tylko dumni. W tym sezonie, poza pozostałymi osiągnięciami, drużyna Barçy zdobyła nie mniej niż trzynaście bramek właśnie po akcjach prawą stroną boiska.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)