Ribery i Tevez - opcje na przyszłość

Looky

16 stycznia 2009, 13:42

67 komentarzy
Po dwóch latach posuchy Barça znów czaruje, wygrywa, bije kolejne rekordy. Gwiazdy klubu, Messi, Eto'o, Xavi, Henry czy Dani Alves lśnią pełnym blaskiem, a to powoduje, że zawodnicy innych klubów z zazdrością spoglądają na katalońską 'maszynę'. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku Francka Ribéry'ego i Carlosa Teveza, którzy znaleźli się krytycznych momentach swoich karier.

Tevez

Carlos Tevez przechodzi w Manchesterze trudny okres. Alex Ferguson stawia na Cristiano Ronaldo, Wayne'a Rooneya (ulubieńca miejscowej publiczności) oraz Dimitara Berbatowa. W związku z tym Argentyńczyk długie minuty spędza na ławce rezerwowych, a to kłóci się z jego umiejętnościami i mentalnością 'wojownika'.

31 stycznia w kontrakcie zawodnika wygasa klauzula, na mocy której United może definitywnie wykupić piłkarza za kwotę 39 mln euro. Jeśli Ferguson uzna takie rozwiązanie za niepotrzebne (a wiele na to wskazuje), po zakończeniu sezonu Tevez opuści zapewne angielski klub.

Argentyńczyk zna swoją wartość, dlatego opuszczając Manchester, chce znaleźć zatrudnienie w innym wielkim europejskim klubie. Jego usługi zostały zaoferowane już Barcelonie i Realowi Madryt. Sam zawodnik chciałby z pewnością grać obok swego rodaka, Leo Messiego, a do zespołu wniósłby siłę, poświęcenie i mentalność zwycięzcy.

Ribery

Franck Ribery to jeden z najbardziej pożądanych graczy przez Barcelonę. Kontrakt Francuza z Bayernem wygasa dopiero w 2011 roku, ale sam piłkarz powiedział niedawno, że z pewnością odejdzie przed jego zakończeniem. Ribery jest graczem, którego styl gry bardzo odpowiada Pepowi Guardioli, jest szybki, posiada nienaganną technikę, drybling i strzał.

W 2007 roku Bayern zapłacił za niego 25 mln euro, a rok później odrzucił ofertę Chelsea opiewającą na 40 mln. Ribery'ego kusi jednak liga hiszpańska z Barceloną na czele, a transfer może ułatwić fakt, iż zawodnik jest ikoną firmy Nike (Tevez również), z którą to Barça ma podpisaną wielomilionową umowę.

Kolejnym argumentem przemawiającym za transferem Ribery'ego jest fakt, iż na Camp Nou dołączyłby do innych muzułmanów, Keity, Touré i Abidala. Franck przeszedł na islam w 2002 roku, kiedy poślubił muzułmankę.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (67)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze