Jeszcze tylko dwa trafienia do gola nr 5000

Gołąbka

26 stycznia 2009, 18:08

14 komentarzy
Barcelona jest coraz bliżej strzelenia w lidze bramki numer 5000. Dzięki czterem golom zdobytym w meczu z Numancią, tylko dwa trafienia dzielą Katalończyków od tej granicy.

Kluczowi strzelcy

Do tej pory Barcelona strzeliła w lidze 63 bramki. 45 trafień ma na koncie magiczne trio Messi - Eto'o - Henry, co oznacza, że zawodnicy ci zdobyli aż 71% goli. Samuel Eto'o, autor 19 bramek zmierza w tym sezonie po tytuł Pichichi. Leo Messi, strzelec 14 bramek oraz Thierry Henry, który 12 razy pokonywał bramkarzy przeciwników, również są w czołówce klasyfikacji najlepszych snajperów La Liga.

Zawodnicy tworzący atak Barcelony mogą pochwalić się znakomitą średnią zdobytych goli w 2009 roku. Każdy z nich ma średnio jedną bramkę na mecz.

Eto'o i Henry: cztery mecze, cztery gole

W 2009 roku Kameruńczyka i Francuza nie da się zatrzymać. Każdy z nich strzelił cztery gole w czterech meczach. Eto'o dwukrotnie pokonał bramkarza Deportivo, a po jednym trafieniu zaliczył w spotkaniach z Numancią i Osasuną. Henry dwa razy trafił do siatki w meczu z Deportivo, a po jednym golu zdobył grając przeciwko Mallorce i Numancii.

Bramkostrzelny Messi

Młody Argentyńczyk zdobył cztery gole w trzech ligowych spotkaniach. Dwie bramki autorstwa Leo padły w meczu z Numancią, a po jednym trafieniu piłkarz zanotował w spotkaniach z Osasuną i Deportivo. Należy dodać, iż gracz z numerem "10" zdobył także trzy gole w styczniowych meczach Copa del Rey.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze