Stadion Betisu nieprzyjazny dla Barçy
W sobotę Barcelona zagra w Sewilli z Betisem. W przeciągu ostatnich dziesięciu lat piłkarze Barçy wygrali tam tylko dwa razy, zdobyli 8 z 27 możliwych punktów. Na stadionie im. Manuela Ruiza de Lopery spotkają się pierwsza i czternasta drużyna La Liga. Barcelona będzie starała się poprawić wyniki z ostatnich spotkań rozgrywanych w "biało-zielonej części" Sewilli.
8 z 27
W przeciągu ostatnich dziesięciu lat Barcelona grała na Ruiz de Lopera dziewięć razy (w sezonie 2000/01 Betis grał na zapleczu La Liga), z czego dwa mecze wygrała, dwa zremisowała i pięciokrotnie przegrała.
Ciężki teren
Z drugiej strony Barcelona w tym samym przedziale czasowym nie przegrała z Betisem ani razu na Camp Nou. Dlatego też wydaje się, że stadion Betisu wyjątkowo graczom Barcelony nie pasuje. Dwa zwycięstwa odniesione w ostatnim dziesięcioleciu były bardzo efektowne (3:0 w sezonie 1998/99; oraz 4:1 w sezonie 2005/06), ale wywalczone po ciężkich bojach. Oba zremisowane spotkania zakończyły się wynikiem 1:1 i miały miejsce w sezonach 2003/04 oraz 2006/07.
Ostatnie spotkanie
Ostatni mecz Barçy z Betisem na Ruiz de Lopera był na pewno jednym z tych spotkań, o których kibice Barcelony chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Po pierwszych 45 minutach, po bramkach Bojana i Eto'o, Barça prowadziła 2:0 i nic nie wskazywało na to, co miało się wydarzyć w drugiej połowie. Po przerwie gospodarze zabrali się jednak do pracy i strzelili trzy gole, ostatecznie wygrywając 3:2. Te trzy stracone punkty, a w szczególności okoliczności w jakich do tego doszło, miały znaczący wpływ na mistrzowskie aspiracje Barcelony w zeszłym sezonie.
Statystyki bramkowe
Stosunek bramkowy tylko potwierdza fakt, że stadion Betisu to bardzo ciężki teren dla piłkarzy Barcelony. W ostatnich 9 meczach Katalończycy strzelili tam 13 bramek (średnia 1,4 gola na mecz), a stracili 14.
W całej historii wyjazdowych pojedynków z Betisem, Barça wygrała 18 razy, 11 zremisowała, a 16 musiała uznać wyższość Andaluzyjczyków.
[źródło: FCBarcelona.cat]
8 z 27
W przeciągu ostatnich dziesięciu lat Barcelona grała na Ruiz de Lopera dziewięć razy (w sezonie 2000/01 Betis grał na zapleczu La Liga), z czego dwa mecze wygrała, dwa zremisowała i pięciokrotnie przegrała.
Ciężki teren
Z drugiej strony Barcelona w tym samym przedziale czasowym nie przegrała z Betisem ani razu na Camp Nou. Dlatego też wydaje się, że stadion Betisu wyjątkowo graczom Barcelony nie pasuje. Dwa zwycięstwa odniesione w ostatnim dziesięcioleciu były bardzo efektowne (3:0 w sezonie 1998/99; oraz 4:1 w sezonie 2005/06), ale wywalczone po ciężkich bojach. Oba zremisowane spotkania zakończyły się wynikiem 1:1 i miały miejsce w sezonach 2003/04 oraz 2006/07.
Ostatnie spotkanie
Ostatni mecz Barçy z Betisem na Ruiz de Lopera był na pewno jednym z tych spotkań, o których kibice Barcelony chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Po pierwszych 45 minutach, po bramkach Bojana i Eto'o, Barça prowadziła 2:0 i nic nie wskazywało na to, co miało się wydarzyć w drugiej połowie. Po przerwie gospodarze zabrali się jednak do pracy i strzelili trzy gole, ostatecznie wygrywając 3:2. Te trzy stracone punkty, a w szczególności okoliczności w jakich do tego doszło, miały znaczący wpływ na mistrzowskie aspiracje Barcelony w zeszłym sezonie.
Statystyki bramkowe
Stosunek bramkowy tylko potwierdza fakt, że stadion Betisu to bardzo ciężki teren dla piłkarzy Barcelony. W ostatnich 9 meczach Katalończycy strzelili tam 13 bramek (średnia 1,4 gola na mecz), a stracili 14.
W całej historii wyjazdowych pojedynków z Betisem, Barça wygrała 18 razy, 11 zremisowała, a 16 musiała uznać wyższość Andaluzyjczyków.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)