Guardiola: Nie będzie usprawiedliwienia
W związku z licznymi powołaniami do reprezentacji, Pep Guardiola nie miał wiele czasu, aby przygotować zespół do jutrzejszego meczu z Betisem. Trener zaznacza jednak, że "jeśli przegramy, zmęczenie nie będzie żadnym usprawiedliwieniem. Porażka oznaczać będzie, iż nie wykonaliśmy należycie swojej pracy".
Guardiola twierdzi, że mecz na Ruiz de Lopera będzie miał duże znaczenie. "To będzie kluczowe spotkanie jeśli chodzi o realizację naszego celu. Zwycięstwo w takim miejscu jak stadion Betisu da nam pewność siebie na kolejne mecze. Możemy uczynić ważny krok do przodu, dlatego nie można zmarnować takiej okazji", kontynuował.
Mimo dobrej formy drużyny, Pep zachowuje spokój i ostrzega przed przeciwnikiem: "Z ostatnich dziewięciu spotkań na Ruiz de Lopera, Barça przegrała pięć. Zagramy z jednym z najlepszych klubów w historii La Liga. Po zwycięstwie z Sevillą, Betis zyskał dużą pewność siebie. Ma w składzie wielu dobrych piłkarzy, jak Sergio García, Ricardo Oliveira czy Emana. Będzie nam bardzo ciężko, bowiem to dobrze zorganizowana drużyna, która może przysporzyć nam problemów w kontratakach".
Zapytany o to jak jego zespół zareaguje kiedy dozna porażki, Guardiola odpowiedział: "Będziemy starali się podtrzymać zwycięską passę, ale gdy przegramy, natychmiast się nad tym zastanowimy i podniesiemy. Kiedy poniesiemy porażkę, nie będę cierpiał z psychologicznego punktu widzenia, bowiem jesteśmy wystarczająco silni".
Guardiola nie miał wiele czasu, aby przygotować piłkarzy do meczu z Betisem, ale jest zdania, że "powołania do reprezentacji pomagają zawodnikom oderwać się od codziennych obowiązków i rutyny, dzięki czemu wracają oni z większą ochotą. To dobra rzecz".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Guardiola twierdzi, że mecz na Ruiz de Lopera będzie miał duże znaczenie. "To będzie kluczowe spotkanie jeśli chodzi o realizację naszego celu. Zwycięstwo w takim miejscu jak stadion Betisu da nam pewność siebie na kolejne mecze. Możemy uczynić ważny krok do przodu, dlatego nie można zmarnować takiej okazji", kontynuował.
Mimo dobrej formy drużyny, Pep zachowuje spokój i ostrzega przed przeciwnikiem: "Z ostatnich dziewięciu spotkań na Ruiz de Lopera, Barça przegrała pięć. Zagramy z jednym z najlepszych klubów w historii La Liga. Po zwycięstwie z Sevillą, Betis zyskał dużą pewność siebie. Ma w składzie wielu dobrych piłkarzy, jak Sergio García, Ricardo Oliveira czy Emana. Będzie nam bardzo ciężko, bowiem to dobrze zorganizowana drużyna, która może przysporzyć nam problemów w kontratakach".
Zapytany o to jak jego zespół zareaguje kiedy dozna porażki, Guardiola odpowiedział: "Będziemy starali się podtrzymać zwycięską passę, ale gdy przegramy, natychmiast się nad tym zastanowimy i podniesiemy. Kiedy poniesiemy porażkę, nie będę cierpiał z psychologicznego punktu widzenia, bowiem jesteśmy wystarczająco silni".
Guardiola nie miał wiele czasu, aby przygotować piłkarzy do meczu z Betisem, ale jest zdania, że "powołania do reprezentacji pomagają zawodnikom oderwać się od codziennych obowiązków i rutyny, dzięki czemu wracają oni z większą ochotą. To dobra rzecz".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)