Eto'o z szansą na setną bramkę
W zeszłym tygodniu, podczas meczu ze Sportingiem Gijon, Samuel Eto'o stał się autorem 100. bramki Barcelony w obecnym sezonie w oficjalnych spotkaniach. Dzisiaj na stadionie Manuela Ruiza de Lopery, Kameruńczyk ma szansę strzelić swoją setną bramkę w rozgrywkach ligowych w barwach Barçy.
Czarnoskóry napastnik trafił na Camp Nou w 2004 roku, a teraz ma już miano prawdziwego "zabójcy", maszyny do zdobywania bramek. Oprócz 99 goli w rozgrywkach ligowych, snajper FC Barcelona zdołał jak dotychczas strzelić 15 goli w Lidze Mistrzów, jedną bramkę w meczach Copa del Rey oraz dwie w Superpucharze Hiszpanii.
Eto'o, strzelec 21 bramek w obecnych rozgrywkach ligowych ma szansę na pobicie swojego rekordu z sezonu 2005/2006, kiedy w 34 meczach zdobył 26 goli. W tym sezonie musiałby zdobyć tylko pięć bramek, aby wyrównać tamto osiągnięcie. Biorąc pod uwagę ilość spotkań, jakie zostały do rozegrania (16), będący w znakomitej dyspozycji strzeleckiej Kameruńczyk bez problemu powinien pobić swoje najlepsze dotychczasowe osiągnięcie.
Samuel z pewnością realnie może myśleć także o pobiciu najlepszych wyników piłkarzy Barcelony pod względem zdobytych goli w jednym sezonie ligowym. Jak dotychczas na czele klasyfikacji są Mariano Martín, który tytuł pichichi wywalczył w sezonie 1942/1943 oraz Luis Nazario da Lima Ronaldo (1996/97). Obaj wywalczyli tytuł najlepszego strzelca La Liga zdobywają 34 gole. Liczba ta, nie sprawia, że jest to dla Eto'o zadanie nie do wykonania. Chociaż z drugiej strony, od czasu, gdy Ronaldo został nagrodzony tytułem pichichi nikt nie zdołał osiągnąć pułapu 30 zdobytych bramek w jednym sezonie ligowym.
Napastnik Barçy walczy również o "Złotego Buta" przyznawanego najlepszemu strzelcowi Europy. Dwa gole w pojedynku z Betisem pozwoliłyby mu wspiąć się na szczyt klasyfikacji, Kameruńczyk miałby wtedy na swoim koncie 46 punktów. Obecnie pierwszy w tabeli najlepszych strzelców Starego Kontynentu jest Marc Janko, piłkarz Red Bull Salzburg, który legitymuje się 30 bramkami (w lidze austriackiej, 1 gol równa się 1,5 punktu, natomiast w hiszpańskiej za bramkę przyznaje się 2 oczka) .
[źródło: Sport]
Czarnoskóry napastnik trafił na Camp Nou w 2004 roku, a teraz ma już miano prawdziwego "zabójcy", maszyny do zdobywania bramek. Oprócz 99 goli w rozgrywkach ligowych, snajper FC Barcelona zdołał jak dotychczas strzelić 15 goli w Lidze Mistrzów, jedną bramkę w meczach Copa del Rey oraz dwie w Superpucharze Hiszpanii.
Eto'o, strzelec 21 bramek w obecnych rozgrywkach ligowych ma szansę na pobicie swojego rekordu z sezonu 2005/2006, kiedy w 34 meczach zdobył 26 goli. W tym sezonie musiałby zdobyć tylko pięć bramek, aby wyrównać tamto osiągnięcie. Biorąc pod uwagę ilość spotkań, jakie zostały do rozegrania (16), będący w znakomitej dyspozycji strzeleckiej Kameruńczyk bez problemu powinien pobić swoje najlepsze dotychczasowe osiągnięcie.
Samuel z pewnością realnie może myśleć także o pobiciu najlepszych wyników piłkarzy Barcelony pod względem zdobytych goli w jednym sezonie ligowym. Jak dotychczas na czele klasyfikacji są Mariano Martín, który tytuł pichichi wywalczył w sezonie 1942/1943 oraz Luis Nazario da Lima Ronaldo (1996/97). Obaj wywalczyli tytuł najlepszego strzelca La Liga zdobywają 34 gole. Liczba ta, nie sprawia, że jest to dla Eto'o zadanie nie do wykonania. Chociaż z drugiej strony, od czasu, gdy Ronaldo został nagrodzony tytułem pichichi nikt nie zdołał osiągnąć pułapu 30 zdobytych bramek w jednym sezonie ligowym.
Napastnik Barçy walczy również o "Złotego Buta" przyznawanego najlepszemu strzelcowi Europy. Dwa gole w pojedynku z Betisem pozwoliłyby mu wspiąć się na szczyt klasyfikacji, Kameruńczyk miałby wtedy na swoim koncie 46 punktów. Obecnie pierwszy w tabeli najlepszych strzelców Starego Kontynentu jest Marc Janko, piłkarz Red Bull Salzburg, który legitymuje się 30 bramkami (w lidze austriackiej, 1 gol równa się 1,5 punktu, natomiast w hiszpańskiej za bramkę przyznaje się 2 oczka) .
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)