Mesalles: To nie oznacza, że Eto'o nie chce przedłużyć kontraktu

Looky

17 lutego 2009, 11:38

10 komentarzy
Wczoraj hiszpańska prasa cytowała słowa Samuela Eto'o, który w wywiadzie dla Sportweek stwierdził, że podjął już decyzję odnośnie swojej przyszłości, ale na razie jej nie ujawni. Kontrakt Kameruńczyka wygasa w czerwcu 2010 roku, co oznacza, że już na początku stycznia przyszłego roku mógłby negocjować z innymi klubami, a po kolejnym sezonie opuścić Barçę bez żadnej kwoty odstępnego.

Agent Kameruńczyka Josep Maria Mesalles zapewnił jednak: "To, że Samuel nie przedłużył jeszcze kontraktu, nie oznacza, że nie chce kontynuować kariery w Barcelonie". Eto'o się nie spieszy, bowiem wie, że niezależnie od tego czy przedłuży umowę, czy nie, w przyszłym sezonie może nadal reprezentować barwy blaugrana. "Mój klient zawsze mówił, że chce wypełnić kontrakt z Barceloną", przypomniał Mesalles.

Przyszłość gwiazdora Barçy pozostaje nieznana. Jego agent zapewnia, że Samu czuje się w Katalonii szczęśliwy, argumentując: "Na tym etapie rozgrywek ligowych możesz mieć 23 bramki tylko jeśli grasz w klubie, w którym jesteś szczęśliwy. Naturalnie, Barça odpowiada jego aspiracjom".

Eto'o ma w pamięci wydarzenia z zeszłego lata, kiedy Pep Guardiola zakomunikował, iż nie widzi dla niego miejsca w składzie. Do Barcelony w sprawie Kameruńczyka wpłynęło kilka ofert, ale żadna nie odpowiadała wymaganiom finansowym klubu. Ostatecznie trener i zawodnik podali sobie ręce, dzięki czemu ten drugi pozostał na Camp Nou. Następnie Guardiola chwalił Samuela za jego oddanie i poświęcenie dla zespołu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze