Eto'o: Barça zareaguje, bo jest najlepszą drużyną Europy
Po meczu z Espanyolem Samuel Eto'o potwierdził, iż nie ma zamiaru odchodzić z Barcelony. Kameruńczyk podkreślił, iż jego wypowiedź dla magazynu Sportweek została wyrwana z kontekstu, a następnie błędnie zinterpretowana.
"Powiedziano wiele głupich rzeczy, wygląda na to, że chciano stworzyć kontrowersje tam gdzie ich nie ma. Zapomniano, że mój kontrakt obowiązuje do 2010 roku i że projekt Guardioli dotyczy więcej niż jednego sezonu. Nie chcę odchodzić, nie chcę zostać sprzedany", powiedział.
Eto'o podkreślił, iż na Camp Nou czuje się "szczęśliwy" i że w szatni panuje dobra atmosfera. Zaznaczył również, iż jego relacje z partnerami z zespołu są poprawne: "Jestem dobrym chłopcem".
Kameruńczyk obiecał, że po wczorajszej porażce Barça "zareaguje" i "zniszczy" kolejnych przeciwników, bowiem jest "najlepszą drużyną w Europie". "Mamy siedem punktów przewagi nad Realem i żeby nas pokonać, sędzia musi prowadzić mecz tak jak z Espanyolem", odniósł się do wykluczenia Seydou Keity w pierwszej połowie spotkania.
[źródło: Marca]
"Powiedziano wiele głupich rzeczy, wygląda na to, że chciano stworzyć kontrowersje tam gdzie ich nie ma. Zapomniano, że mój kontrakt obowiązuje do 2010 roku i że projekt Guardioli dotyczy więcej niż jednego sezonu. Nie chcę odchodzić, nie chcę zostać sprzedany", powiedział.
Eto'o podkreślił, iż na Camp Nou czuje się "szczęśliwy" i że w szatni panuje dobra atmosfera. Zaznaczył również, iż jego relacje z partnerami z zespołu są poprawne: "Jestem dobrym chłopcem".
Kameruńczyk obiecał, że po wczorajszej porażce Barça "zareaguje" i "zniszczy" kolejnych przeciwników, bowiem jest "najlepszą drużyną w Europie". "Mamy siedem punktów przewagi nad Realem i żeby nas pokonać, sędzia musi prowadzić mecz tak jak z Espanyolem", odniósł się do wykluczenia Seydou Keity w pierwszej połowie spotkania.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (30)