Barça chce przedłużyć umowę z Valdésem

M_k

1 marca 2009, 13:12

58 komentarzy
Dwa ostatnie występy Victora Valdésa, z Espanyolem oraz Olympique nie zmieniły planów zarządu FC Barcelony dotyczących nowej umowy z Katalończykiem. Kontrakt Valdésa wygasa w czerwcu 2010 i ma być przedłużony do 2014. Txiki Begirstein pragnie rozpocząć negocjacje w przyszłym tygodniu. Intencją zarządu jest podjąć jakiekolwiek działania w marcu, aby później uniknąć niezdrowej sensacji wokół swoich wychowanków: Carlesa Puyola i Victora Valdésa. Kontrakty z obydwoma symbolami Dumy Katalonii mają być podpisane przed zakończeniem sezonu. W kolejce po nową umowę czeka jeszcze Samuel Eto'o, którego kontrakt również wygasa w 2010 roku.

Klub liczy, że negocjacje z Valdésem nie będą długie, ani przesadnie trudne. FC Barcelona chce uniknąć szumu medialnego, jaki rozpęta się, jeżeli gazety wyczują, że rozmowy z bramkarzem przeciągają się ponad normę. Valdés jest niekwestionowanym "numerem jeden" w bramce FC Barcelony od czasów Franka Rijkaarda, ma absolutne zaufanie zarządu, który chce zatrzymać go w drużynie jeszcze na wiele lat.

Kontakty z Victorem Valdésem przerwano po tym jak w wakacje Marc Ingla zrezygnował z funkcji vice - prezydenta do spraw sportowych. Ingla był jednym z działaczy, którzy złożyli dymisję po nieudanej próbie usunięcia Joana Laporty ze stanowiska sternika katalońskiego klubu. W marcu negocjacje te mają być wznowione za sprawą Rafaela Yuste.

Od lata nie zostały więc zrobione żadne kroki w kierunku rozpoczęcia nowych rozmów. Zapewne dlatego w czwartek Victor Valdés udzielił głośniej wypowiedzi prasowej, w której stwierdził, że "musi wycenić swoją przyszłość" i że "klub wie co dla niego najlepsze". Barça nie poczyniła w stronę Victora żadnych działań w związku z tym zawodnik czuje się niepewnie, gdyż nie zna intencji zarządu.

Victor póki co jest spokojny, ponieważ jego kontrakt kończy się dopiero za półtora roku, jednak ciągłe czekanie na sygnał od klubu może go niepokoić. Lecz czas działa na jego korzyść. Barça zna warunki panujące na rynku bramkarzy i wie jak trudno znaleźć i sprowadzić kogoś godnego gry na tej pozycji w drużynie pokroju Barcelony. Guardiola też zdaje sobie z tego sprawę i dlatego twardo stoi po stronie piłkarza oraz broni go w każdej niemalże wypowiedzi prasowej.

Kwestia nowej umowy dla Valdésa będzie na pewno tematem gorącej dyskusji wśród kibiców i mass- mediów. Jednak Victor jest w klubie od najmłodszych lat, przeszedł wszystkie stopnie szkolenia w szkółce FC Barcelony i wie aż za dobrze jak duża panuje tu presja. Musi wytrzymać i udowodnić na co go stać.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (58)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze