Lyon ekspertem w przeszkadzaniu rywalowi
Strzelenie bramki w środowym meczu, zanim zrobi to Olympique Lyon, wydaje się kluczem do zwycięstwa. W przeciwnym wypadku Barcelonie ciężko będzie odrobić stratę, ponieważ Francuzi są jednym z najbardziej skutecznych zespołów, jeśli chodzi o przerywanie gry. Gdyby strzelili bramkę, mogliby bardzo przeszkadzać Dumie Katalonii, faulując i nie pozwalając Katalończykom grać w ich stylu, płynnie. Tylko Panathinaikos Henka Ten Cate wyprzedza Lyon pod względem liczby fauli popełnionych w meczach Ligi Mistrzów (142 faule Greków, przy 128 faulach mistrzów Francji). Z kolei Barcelona bryluje w klasyfikacji strzałów na bramkę rywali (59, na drugim miejscu jest Lyon z 51) i posiadania piłki (średnio 62% w meczu, drugi w klasyfikacji Real utrzymywał się przy piłce średnio 56% czasu trwania spotkania). Blaugrana jest również drużyną popełniającą najmniej fauli ze wszystkich, które dotarły do 1/8 finału Champions League (83).
Z Jeremy Toulalanem, który razem z byłym graczem Barcelony Fabio Rochembackiem prowadzi w zestawieniu najczęściej faulujących (20 fauli), Lyon udowadnia, że można być jednocześnie drużyną grającą piękny futbol, jak i dobrze przeszkadzającą. Ekipa znana ze swojej dobrej gry, potrafi jednocześnie przez częste faule zneutralizować swoje słabsze przygotowanie techniczne do meczów z rywalami pokroju FC Barcelony. W spotkaniu grupowym z Bayernem Monachium Lyon wyszedł na prowadzenie w 25. minucie. Od tamtej pory nie pozwolił grać drużynie niemieckiej, która zdołała zaledwie zremisować 1:1. Z czternastu zawodników Olympique, którzy pojawili się wtedy na boisku, tylko dwóch nie popełniło żadnego faulu.
Podopieczni Pepa Guardioli ustanowili swój niechlubny rekord w ilości fauli popełnionych w jednym spotkaniu (30) w wygranej 1:2 potyczce z Szachtarem Donieck
[źródło: Mundo Deportivo]
Z Jeremy Toulalanem, który razem z byłym graczem Barcelony Fabio Rochembackiem prowadzi w zestawieniu najczęściej faulujących (20 fauli), Lyon udowadnia, że można być jednocześnie drużyną grającą piękny futbol, jak i dobrze przeszkadzającą. Ekipa znana ze swojej dobrej gry, potrafi jednocześnie przez częste faule zneutralizować swoje słabsze przygotowanie techniczne do meczów z rywalami pokroju FC Barcelony. W spotkaniu grupowym z Bayernem Monachium Lyon wyszedł na prowadzenie w 25. minucie. Od tamtej pory nie pozwolił grać drużynie niemieckiej, która zdołała zaledwie zremisować 1:1. Z czternastu zawodników Olympique, którzy pojawili się wtedy na boisku, tylko dwóch nie popełniło żadnego faulu.
Podopieczni Pepa Guardioli ustanowili swój niechlubny rekord w ilości fauli popełnionych w jednym spotkaniu (30) w wygranej 1:2 potyczce z Szachtarem Donieck
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)