Rosell i Soriano przygotowują się do wyborów

Looky

28 marca 2009, 10:00

13 komentarzy
Nie od dziś wiadomo, że Sandro Rosell będzie jednym z głównych kandydatów w wyborach prezydenckich, jakie w 2010 roku odbędą się w Barcelonie. Ale były wiceprezydent ds. sportowych, który znacznie przyczynił się do transferu Ronaldinho do Barcelony, będzie musiał stoczyć walkę z byłym wiceprezydentem ds. finansowych, Ferranem Soriano.

Obaj panowie pracują nad programem wyborczym, aby w trakcie kampanii przekonać do siebie jak najwięcej socios. Punkt 37.1 klubowego statutu mówi, iż wybory muszą odbyć się w marcu, kwietniu lub maju, zanim kadencja obecnego zarządu dobiegnie końca. Ważne jest również to, iż głosowanie musi odbyć się w dniu oficjalnego meczu pierwszego zespołu sekcji piłkarskiej.

Rosell odszedł z Barcelony w 2005 roku po konflikcie z Joanem Laportą. Później kilkukrotnie oskarżał obecnego prezydenta (przykład). W ciągu czterech lat Sandro zdążył otoczyć się grupą zaufanych ludzi, z którymi wykonuje wspólną pracę, aby przedstawić swoją kandydaturę w kolejnych wyborach.

Ferran Soriano to z kolei człowiek, dzięki któremu Barcelona odzyskała płynność finansową i zaczęła redukować zadłużenie. Do dymisji podał się latem 2008 roku (podobnie jak kilku innych członków zarządu), po głosowaniu nad wotum nieufności dla Joana Laporty.

W związku z przyszłorocznymi Mistrzostwami Świata, które odbędą się w RPA, ligowe i europejskie rozgrywki w sezonie 2009/10 zakończą się wcześniej. Wielce prawdopodobne jest więc, że proces wyborczy w Barcelonie rozpocznie się najpóźniej w pierwszych dniach kwietnia. Należy spodziewać się, iż w wyborach prezydenckich obecny zarząd przedstawi swojego kandydata.

[źródło: Sport/Goal.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze