Txiki zadowolony z podróży do Argentyny
Txiki Begiristain powrócił już do Barcelony. W Argentynie na żywo oglądał on występ Leo Messiego w spotkaniu z Wenezuelą oraz odwiedził szkółki piłkarskie.
Za oceanem Txiki Begiristain obserwował występ Messiego w oficjalnym debiucie Diego Armando Maradony na stanowisku selekcjonera narodowej reprezentacji Argentyny. Zgodnie z oczekiwaniami sekretarz techniczny mógł chwalić gwiazdora Barçy. W wywiadach udzielanych dla lokalnych mediów, Txiki mówił: "Leo jest najlepszy w Barcelonie i będzie najlepszy w reprezentacji". Podkreślił, że jedną rzeczą, która wymaga uwydatnienia jest "odpowiedzialność. W Barcelonie ją ma, co czyni go zawodnikiem coraz to bardziej inteligentnym i grającym bardziej zespołowo. Walory te sprawiają, że to unikalny piłkarz", więc sekretarz techniczny nie chce, słyszeć o przypuszczalnym odejściu Leo. "Zawsze mówi, że jest szczęśliwy w Barcelonie, a to nas uspokaja", dodał.
Był również czas, aby porozmawiać o Pepie Guardioli. "Sprawił, że zawodnicy w niego wierzą. Ta umiejętność przekonywania, zawsze idzie w parze z dobrą grą i to spowodowało, że jesteśmy podziwiani w świecie".
Odnośnie Pucharu Europy Begiristain ostrzegł, że "musimy szanować Champions League, ponieważ w momencie, w którym przestajesz to robić, zostajesz zniszczony" i przypomniał, że "Bayern jest zespołem, który gra piłką i kreuje sytuacje bramkowe. My będziemy wiedzieć jak wykorzystać swoje okazje".
Na koniec sekretarz techniczny mówił o swojej wizycie w szkółkach piłkarskich, jakie pod patronatem kluby rozpoczęły swą działalność w Argentynie. "Nasz projekt jest unikatowy i argentyńska piłka powinna być wdzięczna za to, że pomógł on dzieciom w wieku od 13 do 14 lat, które nie opuszczają kraju", wyjaśnił Begiristain.
[źródło: Sport]
Za oceanem Txiki Begiristain obserwował występ Messiego w oficjalnym debiucie Diego Armando Maradony na stanowisku selekcjonera narodowej reprezentacji Argentyny. Zgodnie z oczekiwaniami sekretarz techniczny mógł chwalić gwiazdora Barçy. W wywiadach udzielanych dla lokalnych mediów, Txiki mówił: "Leo jest najlepszy w Barcelonie i będzie najlepszy w reprezentacji". Podkreślił, że jedną rzeczą, która wymaga uwydatnienia jest "odpowiedzialność. W Barcelonie ją ma, co czyni go zawodnikiem coraz to bardziej inteligentnym i grającym bardziej zespołowo. Walory te sprawiają, że to unikalny piłkarz", więc sekretarz techniczny nie chce, słyszeć o przypuszczalnym odejściu Leo. "Zawsze mówi, że jest szczęśliwy w Barcelonie, a to nas uspokaja", dodał.
Był również czas, aby porozmawiać o Pepie Guardioli. "Sprawił, że zawodnicy w niego wierzą. Ta umiejętność przekonywania, zawsze idzie w parze z dobrą grą i to spowodowało, że jesteśmy podziwiani w świecie".
Odnośnie Pucharu Europy Begiristain ostrzegł, że "musimy szanować Champions League, ponieważ w momencie, w którym przestajesz to robić, zostajesz zniszczony" i przypomniał, że "Bayern jest zespołem, który gra piłką i kreuje sytuacje bramkowe. My będziemy wiedzieć jak wykorzystać swoje okazje".
Na koniec sekretarz techniczny mówił o swojej wizycie w szkółkach piłkarskich, jakie pod patronatem kluby rozpoczęły swą działalność w Argentynie. "Nasz projekt jest unikatowy i argentyńska piłka powinna być wdzięczna za to, że pomógł on dzieciom w wieku od 13 do 14 lat, które nie opuszczają kraju", wyjaśnił Begiristain.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (6)