Eto'o: O jedno spotkanie mniej

SZUMI

5 kwietnia 2009, 21:09

4 komentarze
Samuel Eto'o był niezwykle zadowolony po zwycięstwie z Realem Valladolid w sobotni wieczór. Zaznaczył jednocześnie, iż drużyna musi kontynuować przestrzegania zasady "każdy następny mecz jest najważniejszy".

Kameruński snajper, zdobywca jedynej bramki w spotkaniu na José Zorrilla, powiedział po meczu, iż "jest niezwykle trudno odzyskać dynamikę w lidze po powrocie ze spotkań reprezentacji w ramach eliminacji Mistrzostw Świata czy meczów towarzyskich. Nam udało się zwyciężyć. Nikogo nic nie boli, nikt nie jest przemęczony".

"Walczyliśmy o każdą piłkę, graliśmy drużynowo", powiedział Eto'o przed tym, jak odniósł się do strzelonej przez siebie bramki. "Odzyskałem piłkę po tym jak sam ją straciłem. Xavi wspaniale przerzucił ją za defensywę gości, mi pozostało jedynie umieścić ją w siatce. To jest to, w czym jest najlepszy, nikt inny nie potrafiłby tego zrobić tak jak on. Bramki strzela cała drużyna. Dzisiaj pokazaliśmy, że pracujemy razem i dlatego zwyciężyliśmy. Mnie osobiście nic nie boli i z tego co mi wiadomo nikt nie narzeka na kontuzje po meczach reprezentacji. Musimy kontynuować ciężką pracę i przeć do przodu".

Bez presji

Eto'o powiedział następnie, iż "nie ma żadnej presji". "Kiedy my zwyciężamy, to inni muszą się martwić. Do mistrzostwa jeszcze daleka droga, musimy pamiętać , iż każdy następny mecz jest najważniejszy. Jednak najlepsze jest to, iż po każdym zwycięstwie pozostaje o jeden mecz mniej do rozegrania. Zdajemy sobie sprawę, iż aby odebrać tytuł Realowi Madryt wystarczy kontynuować serię zwycięstw", zakończył Kameruńczyk.

Pedro:

"Jesteśmy niezwykle szczęśliwi po zwycięstwie, gdyż wiedzieliśmy że będzie to trudne spotkanie. Jest to ważna wygrana, która dodaje nam pewności siebie."

"Trener dał mi dzisiaj szansę występu, po tym jak powołał mnie do meczowej osiemnastki. To jest wspaniałe."

"To zwycięstwo da nam dużo pewności siebie. Do meczu przystąpiliśmy nieco zmęczeni, ale trzy punkty wpływają pozytywnie na morale."

"Gra dla Barçy Atlètic jak i dla pierwszej drużyny nie jest łatwa, ale muszę być przygotowany na występy w obu drużynach."

Alves:

"Byłem w dobrej kondycji fizycznej po meczu w reprezentacji Brazylii. Byłem szczęśliwy i chciałem wystąpić w meczu i pomóc drużynie."

"Szczerze mówiąc dziwnie jest być rezerwowym, nie czułem się w tej roli dobrze."

"Pod względem fizycznym czuję się dobrze. Rozegrałem kilka minut i z niecierpliwością czekam na środę."

"Zdajemy sobie sprawę, iż czekają nas ciężkie dwa miesiące, że będziemy mierzyli się z najlepszymi. Musimy być na to przygotowani."

Sergio Busquets:

"Od początku nas naciskali, ale graliśmy naprawdę dobrze. W drugiej połowie jeszcze się polepszyliśmy. Nasz przeciwnik nie był zbyt silny fizycznie i udało się zwyciężyć."

"Niewielu drużynom udało się wywieźć komplet punktów z José Zorrilla, gdyż jest to ciężki teren. Nam się to udało."

"Boisko było bardzo wolne i śliskie."

"Każdy mecz aż do końca ligi będzie niezwykle ekscytujący. W poniedziałek rozpoczynamy przygotowania do meczu z Bayernem. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po naszej myśli."

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze