95 231 kibiców na Camp Nou
Podczas meczu z Cheslea na trybunach Camp Nou zasiadło 95 231 kibiców. W tym sezonie więcej Cules przybyło tylko na Gran Derbi. Na spotkaniu z Realem Madryt na stadionie Barçy zagościło 96 059 kibiców, czyli nieco ponad 800 osób więcej, aniżeli na półfinałowym meczu Ligi Mistrzów.
Wczorajsze zawody pobiły rekord frekwencji, jeżeli chodzi o rozgrywki Champions League. Dotychczasowy najlepszy wynik należał do potyczki Barcelony z Bayernem Monachium. Tamten mecz na żywo obejrzało 93 219 fanów.
Można przypuszczać, że podczas wczorajszego meczu padłby rekord, ale nie było to możliwe z powodu ograniczeń wprowadzonych przed UEFA. Z powodu wymogów Ligi Mistrzów na spotkania tych rozgrywek może przyjść mniej osób, niż na mecze w La Liga.
Liczna widownia zgromadzona na Camp Nou niestety nie mogła się cieszyć ze zwycięstwa swojej drużyny. Jednak Cules spisali się na medal. Podczas, gdy obie jedenastki wchodziły na murawę stadionu, kibice stworzyli piękną mozaikę z 22 000 kartoników. Taka sytuacja miała miejsce po raz drugi w tym sezonie. Po raz pierwszy kartoniadę zrobili 13 grudnia podczas El Clasico. Oprócz kartoników, fani do oprawy meczu dołączyli ponad 50 000 flag w kolorach czerwonych, niebieskich i żółtych.
Na trybunach można było dostrzec slogan: "Wszystkie zwycięstwa prowadzą do Rzymu". Bardzo głośny doping był impulsywnie prowadzony przed penyie Els Almogàvers.
Pep Guardiola wierzył w kibiców oraz ich doping i się nie zawiódł. Do dopełnienia tego wspaniałego przedstawienia zabrakło bramek FC Barcelony.
[źródło: Sport]
Wczorajsze zawody pobiły rekord frekwencji, jeżeli chodzi o rozgrywki Champions League. Dotychczasowy najlepszy wynik należał do potyczki Barcelony z Bayernem Monachium. Tamten mecz na żywo obejrzało 93 219 fanów.
Można przypuszczać, że podczas wczorajszego meczu padłby rekord, ale nie było to możliwe z powodu ograniczeń wprowadzonych przed UEFA. Z powodu wymogów Ligi Mistrzów na spotkania tych rozgrywek może przyjść mniej osób, niż na mecze w La Liga.
Liczna widownia zgromadzona na Camp Nou niestety nie mogła się cieszyć ze zwycięstwa swojej drużyny. Jednak Cules spisali się na medal. Podczas, gdy obie jedenastki wchodziły na murawę stadionu, kibice stworzyli piękną mozaikę z 22 000 kartoników. Taka sytuacja miała miejsce po raz drugi w tym sezonie. Po raz pierwszy kartoniadę zrobili 13 grudnia podczas El Clasico. Oprócz kartoników, fani do oprawy meczu dołączyli ponad 50 000 flag w kolorach czerwonych, niebieskich i żółtych.
Na trybunach można było dostrzec slogan: "Wszystkie zwycięstwa prowadzą do Rzymu". Bardzo głośny doping był impulsywnie prowadzony przed penyie Els Almogàvers.
Pep Guardiola wierzył w kibiców oraz ich doping i się nie zawiódł. Do dopełnienia tego wspaniałego przedstawienia zabrakło bramek FC Barcelony.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)