Przywitanie na lotnisku

Rozwad

3 maja 2009, 02:27

34 komentarze
Drużyna FC Barcelony została przywitana na lotnisku jak bohaterowie. Mimo późnej godziny, kibice Barçy licznie stawili się na El Prat, gdzie wylądował samolot z piłkarzami. Mimo tumultu, z tłumu można było wychwycić częste "campeones, campeones".

Sam lot ponownie został ożywiony przez DJ Gerarda Piqué. W samolocie można było usłyszeć hymn Barçy oraz pieśni Lluis Llach i Madonny. Jednak głównym przebojem był utwór grupy Queen pt. "We are the champions". Zawodnicy i cały sztab głośno śpiewali i się bawili.

Po wylądowaniu, ekipa Barcelony przesiadła się z pokładu samolotu do autokaru. Przejazd był znacznie utrudniony przez zgromadzonych wokół pojazdu fanów. Zawodnicy świetnie bawili się razem z kibicami. Z tłumu można było usłyszeć częste "eo, eo, eo, esto es un chorreo" oraz "campeones, campeones, campeones".

[źródło: Sport]


REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (34)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze