Mourinho: Manchester awansuje do finału i w nim przegra
Trener Interu Mediolan, Jose Mourinho, uważa że tytuł najlepszej klubowej drużyny w Europie w tym sezonie zdobędzie zwycięzca pary Chelsea - Barcelona.
"Barça czy Chelsea? Tego nie jestem w stanie przewidzieć, ale jestem pewny, że zwycięzca tego pojedynku zostanie mistrzem", powiedział.
Jose Mourinho uważa, iż ze starcia Manchesteru United z Arsenalem zwycięsko wyjdą Czerwone Diabły. "Jestem przekonany, że Manchester zagra w Rzymie, ale drużyna z Cristiano Ronaldo w składzie przegra finał", wyznał.
W wywiadzie dla Sky Italia, trener Interu wypowiedział się na temat defensywnej gry Chelsea. "Czy podobała mi się gra Chelsea? Nie wiem. To jest mój były zespół i ciężko jest mi go oceniać. Mogę powiedzieć, że jest to najsilniejszy zespół na świecie pod względem fizycznym. To prawda, iż na Camp Nou nic nie pokazali, ale Hiddink liczy na to, że uzyska korzystny wynik w domu i awansuje", powiedział.
Jose Mourinho ostrzega jednak zespół Cheslea, gdyż uważa, że można bardzo łatwo przegrać z filozofią Guardioli. "Barcelona już niejednokrotnie pokazała czego umie dokonać jak zostawi jej się trochę przestrzeni i pozwoli operować piłką. Uważam, że ich środowa potyczka będzie emocjonująca", zakończył.
[źródło: Sport]
"Barça czy Chelsea? Tego nie jestem w stanie przewidzieć, ale jestem pewny, że zwycięzca tego pojedynku zostanie mistrzem", powiedział.
Jose Mourinho uważa, iż ze starcia Manchesteru United z Arsenalem zwycięsko wyjdą Czerwone Diabły. "Jestem przekonany, że Manchester zagra w Rzymie, ale drużyna z Cristiano Ronaldo w składzie przegra finał", wyznał.
W wywiadzie dla Sky Italia, trener Interu wypowiedział się na temat defensywnej gry Chelsea. "Czy podobała mi się gra Chelsea? Nie wiem. To jest mój były zespół i ciężko jest mi go oceniać. Mogę powiedzieć, że jest to najsilniejszy zespół na świecie pod względem fizycznym. To prawda, iż na Camp Nou nic nie pokazali, ale Hiddink liczy na to, że uzyska korzystny wynik w domu i awansuje", powiedział.
Jose Mourinho ostrzega jednak zespół Cheslea, gdyż uważa, że można bardzo łatwo przegrać z filozofią Guardioli. "Barcelona już niejednokrotnie pokazała czego umie dokonać jak zostawi jej się trochę przestrzeni i pozwoli operować piłką. Uważam, że ich środowa potyczka będzie emocjonująca", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)