W Rzymie zagrają najlepsi
Atrakcyjny i ofensywny futbol wygrał w tym roku w Lidze Mistrzów, a w rzymskim finale spotkają się dwa zespoły, które przez cały sezon pokazywały, że zasługują na to, by 27 maja zmierzyć się ze sobą na Stadio Olimpico.
Atakować, strzelać, wygrywać
Zarówno Alex Ferguson, jak i Josep Guardiola uważają, że gole to esencja futbolu. Ich rozumowanie miało odzwierciedlenie w wielu meczach, jakie rozegrały w Lidze Mistrzów prowadzone przez nich zespoły. FC Barcelona i Manchester United to drużyny, które oddały najwięcej celnych strzałów. Piłkarze Barçy uderzali celnie na bramkę przeciwnika 83 razy, podczas gdy Czerwone diabły aż 87. Trzecie w tej klasyfikacji Porto, dość znacznie odstaje od finalistów. Piłkarze aktualnego mistrza Portugalii oddali bowiem 68 celnych strzałów.
Barça najskuteczniejsza
O ile Manchester jest liderem, jeśli chodzi o liczbę celnych strzałów na bramkę, to podopieczni Pepa Guardioli są zdecydowanie bardziej efektywni. Barcelona na drodze do finału Ligi Mistrzów strzeliła aż 30 bramek, podczas gdy Anglicy pokonali bramkarza drużyny przeciwnej zaledwie 18 razy.
Messi vs Cristiano
Stadio Olimpico w Rzymie będzie świadkiem nie tylko pojedynku najlepszych drużyn w Europie, ale także konfrontacji pomiędzy pierwszym i drugim piłkarzem w rankingu FIFA World Player za poprzedni sezon. Cristiano Ronaldo i Lionel Messi zmierzą się w pojedynku, który podobnie jak finały Mistrzostw Europy, często wyłania kandydatów do zdobycia nagród indywidualnych.
Argentyński Pichichi Europy
Liczba bramek zdobytych przez Messiego pokazuje, w jak znakomitej formie znajduje się ten napastnik. Młody Argentyńczyk strzelił do tej pory aż osiem goli w turnieju, podczas gdy Cristiano Ronaldo zdołał jedynie czterokrotnie umieścić piłkę w siatce.
Liderzy w swoich ligach
Oprócz tego, że Manchester United i FC Barcelona są najlepszymi drużynami w tej edycji Ligi Mistrzów, oba zespoły pozostają również liderami w krajowych ligach. Zarówno podopieczni Guardioli, jak i gracze Fergusona utrzymują w tym sezonie bardzo wysoką i równą formę, dzięki czemu są o krok od zdobycia tytułów.
Warto dodać, że tylko Barça wciąż walczy o zwycięstwo we wszystkich trzech rozgrywkach: Lidze, Pucharze Mistrzów i Pucharze Króla. Czerwone Diabły zostały wyeliminowane w półfinale FA Cup przez Everton.
Czas na rewanż
Nie trzeba daleko sięgać pamięcią, żeby przypomnieć sobie ostatni pojedynek pomiędzy Barceloną i Manchesterem w Lidze Mistrzów. Los skojarzył oba zespoły w półfinale zeszłorocznej edycji, a dzięki pięknej bramce Scholesa z pojedynku zwycięsko wyszli podopieczni Fergusona. W tym roku Barça będzie miała okazje zrewanżować się Czerwonym Diabłom.
Dla Manchesteru United będzie to drugi z rzędu finał Ligi Mistrzów. Ostatnią drużyną, która zdołała dotrzeć do końcowej fazy turnieju w dwóch kolejnych edycjach była Valencia. Hiszpanom udała się ta sztuka latach 2000 oraz 2001, jednak ani jednego z tych finałów nie wygrali. Ponadto Manchester ma szansę zostać pierwszym zespołem, który obroni tytuł najlepszej drużyny w Europie.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Atakować, strzelać, wygrywać
Zarówno Alex Ferguson, jak i Josep Guardiola uważają, że gole to esencja futbolu. Ich rozumowanie miało odzwierciedlenie w wielu meczach, jakie rozegrały w Lidze Mistrzów prowadzone przez nich zespoły. FC Barcelona i Manchester United to drużyny, które oddały najwięcej celnych strzałów. Piłkarze Barçy uderzali celnie na bramkę przeciwnika 83 razy, podczas gdy Czerwone diabły aż 87. Trzecie w tej klasyfikacji Porto, dość znacznie odstaje od finalistów. Piłkarze aktualnego mistrza Portugalii oddali bowiem 68 celnych strzałów.
Barça najskuteczniejsza
O ile Manchester jest liderem, jeśli chodzi o liczbę celnych strzałów na bramkę, to podopieczni Pepa Guardioli są zdecydowanie bardziej efektywni. Barcelona na drodze do finału Ligi Mistrzów strzeliła aż 30 bramek, podczas gdy Anglicy pokonali bramkarza drużyny przeciwnej zaledwie 18 razy.
Messi vs Cristiano
Stadio Olimpico w Rzymie będzie świadkiem nie tylko pojedynku najlepszych drużyn w Europie, ale także konfrontacji pomiędzy pierwszym i drugim piłkarzem w rankingu FIFA World Player za poprzedni sezon. Cristiano Ronaldo i Lionel Messi zmierzą się w pojedynku, który podobnie jak finały Mistrzostw Europy, często wyłania kandydatów do zdobycia nagród indywidualnych.
Argentyński Pichichi Europy
Liczba bramek zdobytych przez Messiego pokazuje, w jak znakomitej formie znajduje się ten napastnik. Młody Argentyńczyk strzelił do tej pory aż osiem goli w turnieju, podczas gdy Cristiano Ronaldo zdołał jedynie czterokrotnie umieścić piłkę w siatce.
Liderzy w swoich ligach
Oprócz tego, że Manchester United i FC Barcelona są najlepszymi drużynami w tej edycji Ligi Mistrzów, oba zespoły pozostają również liderami w krajowych ligach. Zarówno podopieczni Guardioli, jak i gracze Fergusona utrzymują w tym sezonie bardzo wysoką i równą formę, dzięki czemu są o krok od zdobycia tytułów.
Warto dodać, że tylko Barça wciąż walczy o zwycięstwo we wszystkich trzech rozgrywkach: Lidze, Pucharze Mistrzów i Pucharze Króla. Czerwone Diabły zostały wyeliminowane w półfinale FA Cup przez Everton.
Czas na rewanż
Nie trzeba daleko sięgać pamięcią, żeby przypomnieć sobie ostatni pojedynek pomiędzy Barceloną i Manchesterem w Lidze Mistrzów. Los skojarzył oba zespoły w półfinale zeszłorocznej edycji, a dzięki pięknej bramce Scholesa z pojedynku zwycięsko wyszli podopieczni Fergusona. W tym roku Barça będzie miała okazje zrewanżować się Czerwonym Diabłom.
Dla Manchesteru United będzie to drugi z rzędu finał Ligi Mistrzów. Ostatnią drużyną, która zdołała dotrzeć do końcowej fazy turnieju w dwóch kolejnych edycjach była Valencia. Hiszpanom udała się ta sztuka latach 2000 oraz 2001, jednak ani jednego z tych finałów nie wygrali. Ponadto Manchester ma szansę zostać pierwszym zespołem, który obroni tytuł najlepszej drużyny w Europie.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (80)