Oceny graczy za mecz z Villarrealem

Rozwad,Hanc

11 maja 2009, 20:49

43 komentarze
Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy.

Valdés - 6 - Mimo straconych trzech bramek za utratę żadnej z nich nie ponosi winy. Sam z kolei zapobiegł dwóm groźnym sytuacjom interweniując na raty po wrzutce w pole karne po rzucie wolnym Villarrealu, oraz wybiegając w drugiej połowie daleko od bramki, gdy popisał się efektownym wykopem. Popisał się również doskonałym refleksem broniąc instynktownie strzał głową Rossiego.

Alves - 9 - Po raz pierwszy od dłuższego czasu zobaczyliśmy go takiego jakiego chcielibyśmy oglądać zawsze. W historii futbolu nie było jeszcze tak ofensywnie grającego obrońcy. Świetnie włączał się do akcji, dośrodkowywał wręcz z chirurgiczną precyzją. Nieźle współpracował z Messim. Chyba wszystkim, włącznie z Diego Lópezem wydawało się, że Brazylijczyk pośle kolejny strzał z rzutu wolnego nad bramką. Ten jednak uderzył wyśmienicie i mimo że futbolówka była do obrony to wpadła do bramki.

Piqué - 7 - Przechwytywał bezpańskie piłki, wygrywał pojedynki główkowe, a także nieliczne pojedynki jeden na jednego. W drugiej połowie postanowił włączać się do akcji ofensywnych drużyny. Tym razem dość rzadko zagrywał dalekie piłki, ale i tymi potrafił wzbudzić zachwyt fanów na Camp Nou. Pewny punkt drużyny.

Puyol - 6 - Świetnie przerywał akcje przeciwników, a także bardzo dobrze asekurował Abidala w polu karnym. Momentami był niczym skała i z dużą swobodą zastawiał piłkę pozwalając wyjść jej za linię, lub też mimo ataków przeciwników rozpoczynał akcje ofensywne zespołu. Grał bardzo ofiarnie, przez co raz został nawet kopnięty w głowę walcząc o piłkę w polu karnym. Nie ustrzegł się jednak błędów. Moment zawahania 'Tarzana' i sporo szczęścia złożyły się na gola Llorente.

Abidal - 4 - Dostał drugą czerwoną kartkę na przestrzeni czterech dni. To potrafią tylko nieliczni. Widać, że Francuz jest zdecydowanie pod formą, a swoją niepewność "nadrabia" agresywną grą, przez co łapie dużo fauli. Osłabił drużynę w finałach Ligi Mistrzów i Pucharu Króla. W ofensywie mało aktywny, choć popisał się jednym dobrym, celnym dośrodkowaniem do Xaviego na początku spotkania. Kolejny mecz na minus w jego wykonaniu. Ponownie sprawdziła się reguła, że Abidal nie radzi sobie z rywalami wysokiej klasy.

Xavi - 7 - Dużo kombinował, a chwilowe zrywy i szybka gra z pierwszej piłki do partnerów sprawiały ogromny kłopot przeciwnikom, przez co Barcelona błyskawicznie potrafiła przyspieszyć i przesunąć się z akcją do przodu. W trudnych momentach potrafił bezbłędnie wyprowadzić akcję spod własnego pola karnego mimo sporej presji. Miał dobrą okazję bramkową na początku meczu po podaniu od Abidala, ale uderzył minimalnie. Prawidłowo zdobył gola w drugiej połowie, ale sędzia liniowy pomylił się i zasygnalizował pozycję spaloną.

Yaya Touré - 5 - Rozegrał poprawne zawody. Jednak jego przechwyty, odbiory czy dobre rozgrywanie piłki, kibicom nie utkwiło tak mocno w pamięci jak katastrofalny błąd przy stracie pierwszej bramki. Wtedy niepotrzebnie wikłał się w drybling z kilkoma przeciwnikami przed własnym polem karnym. Yaya podobnie jak wielu jego kolegów złapał zadyszkę po morderczym maratonie. Jak powiedział Guardiola: "Niekiedy organizm mówi dosyć."

Keita - 8 - Ten człowiek z meczu na mecz coraz bardziej zadziwia wszystkich dokoła. Kiedy ktoś pomyślał, że w ostatnich meczach wspiął się na szczyt swoich możliwości to nic bardziej mylnego. Guardiola był zachwycony jego grą, kiedy ograniczał się do destrukcji i solidnej gry w środku pola, to co powie teraz? Malijczyk jest pewny siebie i nie boi się brać ciężaru gry mimo że gra u boku prawdziwych wirtuozów techniki. Wczoraj był profesorem i przyćmił - co może zdawać się nieprawdopodobne - samego Generała. Zdobył spektakularną bramkę, a do tego świetnie rozgrywał piłkę i rozbijał ataki rywala. Jeżeli w jego grze dalej będzie widoczny taki progres to nie potrafię sobie wyobrazić, co zaprezentuje w kolejnych spotkaniach.

Messi - 6 - Cofając się w dużym stopniu przyczyniał się do zwiększania tempa akcji, przez co zawodnicy Villarreal nie wiedzieli momentami co się dzieje. Kilka razy agresywnie włączył się w odbiór piłki. Nie miał problemu z dryblingami, ale tym razem jego indywidualne popisy, choć bardzo efektowne, nie przekładały się zbytnio na okazje ani jego samego, ani kolegów. Po sprytnym, szybkim rozegraniu rzutu wolnego zagrał prostopadłą piłkę w pole karne do Iniesty, co w efekcie przyniosło bramkę strzeloną przez Samuela Eto'o.

Eto'o - 6 - W końcu się przełamał. Jednak to chyba jedyny pozytyw jaki można było dostrzec w jego wczorajszej grze. Miał jeszcze dwie dogodne sytuacje, po których mógł strzelić bramkę, lecz spudłował. Starał się grać kombinacyjnie z Messim. Bez fajerwerków. Nie można mu odmówić zaangażowania i pracy na rzec zespołu. Dużo grał bez piłki. Jednak w jego wykonaniu był to mecz bez historii, jakich w ostatnim czasie rozgrywa wiele.

Iniesta - 7 - Po chwilach chwały po spotkaniu z Chelsea, Andres został przyjęty na Camp Nou jak bohater. To widocznie dodało mu skrzydeł. Do tego stopnia, że grał w stylu Messiego. Często dryblował i ośmieszał rywali. Venta został potraktowany wyjątkowo srogo, gdyż Iniesta założył mu piłkarską siatkę. Jednak jego zagrania nie przekładały się na akcje zespołu. Był bardziej efektowny, niż efektywny. Po nim także było widać zmęczenie, ale to kolejny jego mecz, który może zapisać do udanych, mimo niepowodzenia zespołu.

Rezerwowi:

Sylvinho - bez oceny - Wszedł na kilkanaście minut. Praktycznie ani jedna akcja gości nie przeszła jego stroną.

Busquets - bez oceny - Nie zdążył na dobre wejść w mecz, ale jego pojawienie się na boisku stworzyło spory tłok w środku pola, co uniemożliwiło Villarrealowi swobodne rozgrywanie piłki w końcowych minutach spotkania.

Gudjohnsen - bez oceny - Zajął pozycję na środku ataku. Miał problem z dłuższym utrzymaniem się przy piłce, ale dwukrotnie dobrze wbiegł w pole karne, co biorąc pod uwagę dobre próby partnerów mogło stworzyć kluczową dla losów meczu akcję.

[źródło: Własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (43)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze