Amor: Możemy wygrać bez większych problemów

Rozwad

26 maja 2009, 09:49

11 komentarzy
Były pomocnik FC Barcelony, Guillermo Amor, w pełni wierzy w potencjał drużyny Pepa Guardioli i jest przekonany, że Barça pokona Manchester United.

Amor nie chciał porównywać mistrzowskiego Dream Teamu z 1992 roku z obecnym zespołem. "To są dwa różne zespoły. Obie drużyny grają w innych latach. Jedyne, co łączy oba zespoły to osoba Pepa Guardioli", powiedział.

Odpowiedzi strzelca bramki nr 4000 mogą być bardzo specyficzne ze względu na to, że z powodu nadmiaru kartek usiadł na trybunach legendarnego Wembley. "Usiadłem na trybunach, przeżywałem to spotkanie jak każdy culé. Myślę, iż sporo straciłem nie mogąc wystąpić na boisku", wyznał.

Guillermo Amor jest ostrożny w prognozach i zdaje sobie sprawę, że mecz będzie trudny, ale jeżeli Barça zagra swoją piłkę i wykorzysta swoje sytuacje to nie ma wątpliwości, że Rzym zaleje fala koloru blaugrana.

"Wszyscy oceniają szansę na zwycięstwo każdej z drużyn na 50%. Jednak jeśli Barça będzie miała swój dzień, zagra swoją piłkę i nie zawiedzie jej skuteczność to powinna wygrać to spotkanie bez większych problemów", powiedział.

Amor uważa, że Barça w stanie swojego piłkarskiego tranu jest nie do zatrzymania. "Nie wierzę, żeby wynik był aż tak pokaźny jak w meczu przeciwko Realowi Madryt, ale i tak uważam, że możemy wygrać ten mecz bez większych problemów", wyznał.

Były zawodnik Barcelony nie uważa, że brak kilku ważnych zawodników ze względu na kontuzje i sankcje będzie miał wpływ na postawę drużyny. "Jeżeli zespół ma problem na bokach obrony musi znaleźć sposób na inne rozgrywanie piłki. Toure był już testowany na środku obrony z Chelsea. To jest dowodem na to, iż Pep Guardiola ma kilka asów w swoim rękawie i może zastosować różne warianty. Jestem jednym z tych, którzy sądzą, że braki kadrowe nie mają znaczenia. Kadra jest szeroka i równa, a trener ma głowę pełną pomysłów", wyznał.

Na koniec został spytany odnośnie osoby samego Pepa Guardioli. "Pep dokonał wielkich rzeczy. Ma wspaniałe osiągnięcia. Na początku było wiele wątpliwości, ale czas pokazał, że jest bardzo zdolny, a teraz jesteśmy światkami historycznego roku", zakończył.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze