Keita: Allah już zdecydował
Seydou Keita jest bardzo religijną osobą. Jako muzułmanin wierzy, że wynik finału w Rzymie został już zapisany.
W rozmowie z El Mundo piłkarz wyznał: "Z pewnością Allah zdecydował kto będzie zwycięzcą finału. Zostało to zapisane, lecz musimy zrobić wszystko, by wygrać, ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć, która drużyna zdobędzie trofeum".
Malijczyk na każdym kroku pokazuje wdzięczność Bogu. "Zawsze dziękujemy Allahowi, w każdym momencie. Żyjemy w zgodzie z nim", stwierdził.
Keita mówił także o swojej rodzinie, ojczyźnie i kontynencie. "W Afryce ludzie mogą być szczęśliwi, ja jestem. Żyło mi się dobrze w Mali z moimi braćmi. Jeden z nich jest doktorem, drugi farmaceutą. Nie miałem żadnych trudności. Gdybym nie został piłkarzem, byłoby mi tu dobrze. Nie zmieniałbym kontynentu za wszelką cenę", powiedział.
[źródło: Sport]
W rozmowie z El Mundo piłkarz wyznał: "Z pewnością Allah zdecydował kto będzie zwycięzcą finału. Zostało to zapisane, lecz musimy zrobić wszystko, by wygrać, ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć, która drużyna zdobędzie trofeum".
Malijczyk na każdym kroku pokazuje wdzięczność Bogu. "Zawsze dziękujemy Allahowi, w każdym momencie. Żyjemy w zgodzie z nim", stwierdził.
Keita mówił także o swojej rodzinie, ojczyźnie i kontynencie. "W Afryce ludzie mogą być szczęśliwi, ja jestem. Żyło mi się dobrze w Mali z moimi braćmi. Jeden z nich jest doktorem, drugi farmaceutą. Nie miałem żadnych trudności. Gdybym nie został piłkarzem, byłoby mi tu dobrze. Nie zmieniałbym kontynentu za wszelką cenę", powiedział.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (33)