Que Grande! Pokaz mistrzowskiej koszykówki!
Po dwóch spotkaniach w Vitorii, rywalizacja przeniosła się do Katalonii. Regal FC Barcelona bezlitośnie wykorzystała atut własnego boiska. TAU Ceramica została zdeklasowana, rozgromiona, a wręcz poniżona przez podopiecznych Xaviego Pasquala (85:67).
W wykonaniu Barçy mogliśmy zobaczyć majestatyczną koszykówkę. Co zmieniło się względem spotkań w Fernando Buesa Arena? Chyba każdy kibic podczas spotkań w Kraju Basków odczuwał dziwne wrażenie, że to chyba tylko Juan Carlos Navarro punktuje, a reszta obija obręcze. Dziś najlepszy koszykarz występujący na parkietach europejskich miał ogromne wsparcie w swoich kolegach. Ba! Nawet nie był najlepszym strzelcem zespołu. Wspaniałą formę zaprezentował Ersan Ilaysova (19). Gianluca Basile po pamiętnym trafieniu w ostatnich sekundach pierwszego spotkania złapał jakby drugi oddech. Rzuty 3-punktowe trafiał z 71-procentową skutecznością. Na tablicach świetnie walczyli David Andersen (10) oraz Fran Vazquez (7).
Obie drużyny zaczęły asekuracyjnie bardziej skupiając się na obronie, niż na ataku. Rzucanie rozpoczął Mirza Teletovic popisując się świetną "trójką". Wtedy gra się trochę ożywiła, a drużyny raz po raz zmieniały się na prowadzeniu. Wynik pierwszej kwarty (17:18) odzwierciedlił poczynania boiskowe obu drużyn.
Druga kwarta zaczęła się od punktów Pita Mickeala (17:20). Lecz w następstwie genialny fragment gry zaliczył Ersan Ilyasova. Przez 10 minut, Turek zdobył dziewięć punktów oraz zanotował pięć zbiórek i jedną asystę. Jego ogromny wkład przyczynił się do objęcia 7-punktowego prowadzenia przez zespół Regal Barçy (40:33).
Dwa rzuty 3-punktowe w wykonaniu Paolo Pirgioniego pozwoliły TAU zanotować powrót do spotkania. Jednak na trafienia Włocha odpowiedzieli Basile oraz Navarro i Regal FC Barcelona odzyskała wcześniejsze prowadzenie, a nawet je zwiększyła (54:43). Splitter nie radził sobie pod koszem z Ilyasovą i Andersenem. Barça do końca utrzymała swoją 11-punktową przewagę, mimo iż powinna być ona większa, bo równo z syreną za trzy punkty trafił Ilyasova, jednak sędzia niesłusznie uznał, że Turek oddał rzut po czasie.
Różnica +11 napawała optymizmem przed ostatnią częścią spotkania. TAU na swoją niekorzyść przestał już wierzyć w końcowy sukces, a tę sytuację wykorzystała Barca, która urządziła sobie prawdziwą kanonadę. W pewnym momencie, gdy Gianluca Basile trafił za trzy punkty, przewaga Regal FC Barcelony urosła do 22 punktów. Prawdziwe strzelanie urządzili sobie Basile, Ilyasova, Navarro i Andersen. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 85:67. To mówi samo za siebie. W czwartek drużyny spotkają się ponownie. Może po raz ostatni.
Barça postawiła kolejny bardzo duży krok w kierunku mistrzostwa Hiszpanii. Brakuje jej już tylko jednego zwycięstwa do upragnionego tytułu. Kolejny mecz odbędzie się w czwartek o 20.15 w Palau Blaugrana. Jeżeli Barça, niesiona dopingiem swoich kibiców, znów zaprezentuje tak wspaniałą grę, to o wynik możemy być spokojni.
REGAL FC BARCELONA 85
TAU CERAMICA 67
Regal FC Barcelona (17+23+20+25): Lakovic (6), Navarro (10), Basile (19), Andersen (10), Santiago (2) - wyjściowa piątka -, Sada (5), Vázquez (7), Grimau (7), Ilyasova (19), Trias (-)
TAU Ceramica (18+15+16+18): Prigioni (12), Rakocevic (10), Mickeal (7), Teletovic (8), McDonald (4) - wyjściowa piątka -, Vidal (11), Splitter (-), Lucas
Sędziowie: Hierrezuelo, Pizarro i Jiménez.
Obszerne statystyki z tego spotkania znajdziesz tutaj
Obszerniejszy skrót spotkania
Bonus! 3-punktowe popisy naszej gwiazdorskiej dwójki Navarro-Basile!
[źródło: FCBarcelona.cat]
W wykonaniu Barçy mogliśmy zobaczyć majestatyczną koszykówkę. Co zmieniło się względem spotkań w Fernando Buesa Arena? Chyba każdy kibic podczas spotkań w Kraju Basków odczuwał dziwne wrażenie, że to chyba tylko Juan Carlos Navarro punktuje, a reszta obija obręcze. Dziś najlepszy koszykarz występujący na parkietach europejskich miał ogromne wsparcie w swoich kolegach. Ba! Nawet nie był najlepszym strzelcem zespołu. Wspaniałą formę zaprezentował Ersan Ilaysova (19). Gianluca Basile po pamiętnym trafieniu w ostatnich sekundach pierwszego spotkania złapał jakby drugi oddech. Rzuty 3-punktowe trafiał z 71-procentową skutecznością. Na tablicach świetnie walczyli David Andersen (10) oraz Fran Vazquez (7).
Obie drużyny zaczęły asekuracyjnie bardziej skupiając się na obronie, niż na ataku. Rzucanie rozpoczął Mirza Teletovic popisując się świetną "trójką". Wtedy gra się trochę ożywiła, a drużyny raz po raz zmieniały się na prowadzeniu. Wynik pierwszej kwarty (17:18) odzwierciedlił poczynania boiskowe obu drużyn.
Druga kwarta zaczęła się od punktów Pita Mickeala (17:20). Lecz w następstwie genialny fragment gry zaliczył Ersan Ilyasova. Przez 10 minut, Turek zdobył dziewięć punktów oraz zanotował pięć zbiórek i jedną asystę. Jego ogromny wkład przyczynił się do objęcia 7-punktowego prowadzenia przez zespół Regal Barçy (40:33).
Dwa rzuty 3-punktowe w wykonaniu Paolo Pirgioniego pozwoliły TAU zanotować powrót do spotkania. Jednak na trafienia Włocha odpowiedzieli Basile oraz Navarro i Regal FC Barcelona odzyskała wcześniejsze prowadzenie, a nawet je zwiększyła (54:43). Splitter nie radził sobie pod koszem z Ilyasovą i Andersenem. Barça do końca utrzymała swoją 11-punktową przewagę, mimo iż powinna być ona większa, bo równo z syreną za trzy punkty trafił Ilyasova, jednak sędzia niesłusznie uznał, że Turek oddał rzut po czasie.
Różnica +11 napawała optymizmem przed ostatnią częścią spotkania. TAU na swoją niekorzyść przestał już wierzyć w końcowy sukces, a tę sytuację wykorzystała Barca, która urządziła sobie prawdziwą kanonadę. W pewnym momencie, gdy Gianluca Basile trafił za trzy punkty, przewaga Regal FC Barcelony urosła do 22 punktów. Prawdziwe strzelanie urządzili sobie Basile, Ilyasova, Navarro i Andersen. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 85:67. To mówi samo za siebie. W czwartek drużyny spotkają się ponownie. Może po raz ostatni.
Barça postawiła kolejny bardzo duży krok w kierunku mistrzostwa Hiszpanii. Brakuje jej już tylko jednego zwycięstwa do upragnionego tytułu. Kolejny mecz odbędzie się w czwartek o 20.15 w Palau Blaugrana. Jeżeli Barça, niesiona dopingiem swoich kibiców, znów zaprezentuje tak wspaniałą grę, to o wynik możemy być spokojni.
REGAL FC BARCELONA 85
TAU CERAMICA 67
Regal FC Barcelona (17+23+20+25): Lakovic (6), Navarro (10), Basile (19), Andersen (10), Santiago (2) - wyjściowa piątka -, Sada (5), Vázquez (7), Grimau (7), Ilyasova (19), Trias (-)
TAU Ceramica (18+15+16+18): Prigioni (12), Rakocevic (10), Mickeal (7), Teletovic (8), McDonald (4) - wyjściowa piątka -, Vidal (11), Splitter (-), Lucas
Sędziowie: Hierrezuelo, Pizarro i Jiménez.
Obszerne statystyki z tego spotkania znajdziesz tutaj
Obszerniejszy skrót spotkania
Bonus! 3-punktowe popisy naszej gwiazdorskiej dwójki Navarro-Basile!
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)