Mascherano wywiera presję na Liverpoolu
Przez 2,5 roku gry w Liverpoolu Javier Mascherano nie zdobył żadnego trofeum. Jedyne sukcesy, jakie ma na swoim koncie, to medale Igrzysk Olimpijskich z 2004 i 2008 roku, a to zdecydowanie za mało, aby zaspokoić jego ambicje i mentalność zwycięzcy. Podczas gdy w Premiership panuje Manchester United, Argentyńczyk widzi jak jego rodak, Leo Messi, zdobywa kolejne tytuły z Barçą.
Barcelona chce Mascherano, a Mascherano chce do Barcelony. Zawodnik stara się wywrzeć presję na Liverpoolu i zmienić stanowisko Rafy Beniteza, który nie chce zgodzić się na jego transfer. Pomocnik polecił nawet swoim agentom, aby ci przedstawili władzom klubu jego pragnienie gry na Camp Nou. Piłkarz czuje, że w Anglii już się nie rozwija, dlatego chce zmienić otoczenie.
Kolejnym powodem, dla którego Mascherano nie chce pozostać na Wyspach, jest fakt, iż jego rodzina nie czuje się tam szczęśliwa. Żona Fernanda i córka Lola pragną po prostu żyć w miejscu, gdzie klimat jest cieplejszy. Przyjaciel piłkarza, Leo Messi, na każdym kroku podkreśla zalety życia w Katalonii. To przekonuje 25-letniego Mascherano, że najlepszym dla niego wyjściem jest gra w Barcelonie, by następnie, za rok, rywalizować o tytuł mistrza świata w RPA.
"Mascherano jest bezcenny. Barça nie może zapłacić tyle, na ile ceni go Liverpool", powiedział miesiąc temu Benitez. Teraz wszystko uległo zmianie, bowiem hiszpański menedżer musi 'walczyć' o pozostanie innego pomocnika, Xabiego Alonso. Benitez twierdzi, że ten ostatni jest w jego projekcie bezcenny. Na tym może skorzystać Argentyńczyk, aby spełnić sen o przenosinach do Barcelony.
[źródło: Mundo Deportivo]
Barcelona chce Mascherano, a Mascherano chce do Barcelony. Zawodnik stara się wywrzeć presję na Liverpoolu i zmienić stanowisko Rafy Beniteza, który nie chce zgodzić się na jego transfer. Pomocnik polecił nawet swoim agentom, aby ci przedstawili władzom klubu jego pragnienie gry na Camp Nou. Piłkarz czuje, że w Anglii już się nie rozwija, dlatego chce zmienić otoczenie.
Kolejnym powodem, dla którego Mascherano nie chce pozostać na Wyspach, jest fakt, iż jego rodzina nie czuje się tam szczęśliwa. Żona Fernanda i córka Lola pragną po prostu żyć w miejscu, gdzie klimat jest cieplejszy. Przyjaciel piłkarza, Leo Messi, na każdym kroku podkreśla zalety życia w Katalonii. To przekonuje 25-letniego Mascherano, że najlepszym dla niego wyjściem jest gra w Barcelonie, by następnie, za rok, rywalizować o tytuł mistrza świata w RPA.
"Mascherano jest bezcenny. Barça nie może zapłacić tyle, na ile ceni go Liverpool", powiedział miesiąc temu Benitez. Teraz wszystko uległo zmianie, bowiem hiszpański menedżer musi 'walczyć' o pozostanie innego pomocnika, Xabiego Alonso. Benitez twierdzi, że ten ostatni jest w jego projekcie bezcenny. Na tym może skorzystać Argentyńczyk, aby spełnić sen o przenosinach do Barcelony.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (31)