Casillas: Barça grała doskonały futbol
"To oczywiste, że jeśli w tym roku chcemy rywalizować z Barceloną, musimy sprowadzić najlepszych graczy", powiedział Iker Casillas w wywiadzie dla Don Balon. "Moim zdaniem, nie z punktu widzenia Realu, ale z punktu widzenia miłośnika futbolu, Barça była najlepszą drużyną minionego sezonu. Zasłużyli na trzy tytuły, bowiem grali znakomity futbol", dodał.
Casillas cieszy się z transferów jakich dokonał jego klub, choć wolałby, aby w zespole było więcej hiszpańskich graczy. "Mówiłem już kilka miesięcy temu. Rdzeń drużyny powinni stanowić Hiszpanie, zwłaszcza w takim klubie jak Real". Bramkarz Realu chwalił nowe nabytki, odpierając krytykę wielomilionowych transferów Florentino Péreza. Przyznał jednak, że "w zespole powinno być więcej Hiszpanów".
Przyszłość Villi
Iker mówił także na temat Davida Villi, o którego stara się Barcelona. Obaj piłkarze dobrze znają się z reprezentacji. "Myślę, że nikt nie lubi mówić każdego dnia tylko o jednym. Tak jest przynajmniej w moim przypadku. Znam go trochę i wiem, że cierpi, bo chciałby, aby dyskutowano tylko o jego bramkach i grze. Kiedy zaczynają się historie, że chce go Madryt, Barcelona czy inni i inni, może to stać się nieprzyjemne", skomentował.
[źródło: Sport]
Casillas cieszy się z transferów jakich dokonał jego klub, choć wolałby, aby w zespole było więcej hiszpańskich graczy. "Mówiłem już kilka miesięcy temu. Rdzeń drużyny powinni stanowić Hiszpanie, zwłaszcza w takim klubie jak Real". Bramkarz Realu chwalił nowe nabytki, odpierając krytykę wielomilionowych transferów Florentino Péreza. Przyznał jednak, że "w zespole powinno być więcej Hiszpanów".
Przyszłość Villi
Iker mówił także na temat Davida Villi, o którego stara się Barcelona. Obaj piłkarze dobrze znają się z reprezentacji. "Myślę, że nikt nie lubi mówić każdego dnia tylko o jednym. Tak jest przynajmniej w moim przypadku. Znam go trochę i wiem, że cierpi, bo chciałby, aby dyskutowano tylko o jego bramkach i grze. Kiedy zaczynają się historie, że chce go Madryt, Barcelona czy inni i inni, może to stać się nieprzyjemne", skomentował.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (20)