Sir Bobby Robson nie żyje

SZUMI

31 lipca 2009, 13:08

43 komentarze
Jak donosi Skysports, dziś zmarł Sir Bobby Robson, legendarny zawodnik i trener, który w sezonie 1996/97 prowadził drużynę FC Barcelony.

Jako zawodnik prawie całą karierę związany był z dwoma klubami: Fulham oraz West Bromwich Albion. W latach 1957-1962 był reprezentantem Anglii. Podczas swojej kariery trenerskiej prowadził takie kluby jak: Fulham, Ipswich Town, PSV Eindhoven, Sporting Lizbona, FC Porto, FC Barcelona oraz Newcastle United.

W latach 1982-1990 był selekcjonerem reprezentacji Albionu, a trzy lata temu był doradcą drużyny narodowej Irlandii. Pod jego wodzą reprezentacja Anglii awansowała na Mistrzostwa Świata w 1990 roku, gdzie pokonana została w dramatycznym półfinale w rzutach karnych przez zespół RFN.

FC Barcelona

W sezonie 1996/1997 sir Bobby Robson prowadził drużynę Barcelony. Do zespołu dołączyli Ronaldo i niechciany w Realu Madryt Luis Enrique. Ponadto skład zasilili: Vítor Baía, Fernando Couto oraz Laurent Blanc. Zwłaszcza dwaj pierwsi mieli niezwykły wkład w grę drużyny. Ronaldo w samej Primera División rozegrał 37 spotkań i strzelił 34 bramki oraz został wybrany najlepszym piłkarzem Świata według plebiscytów Piłkarz Roku FIFA i World Soccer Magazine. W całym sezonie 1996/1997 Ronaldo na wszystkich frontach strzelił aż 47 bramek w 49 meczach.

Barça pod wodzą Anglika zdobyła w lidze aż 102 bramki, a mimo to uplasowała się na drugim miejscu w Primera Division. Ponadto sięgnęła po dwa puchary. Pierwszym z nich był Puchar Zdobywców Pucharu, kiedy to wyższość Katalończyków musieli uznać zawodnicy z Paris Saint Germain przegrywając 0:1, a drugim Copa del Rey. W finale Pucharu Króla, rozgrywanego na Santiago Bernabeu, Barcelona wygrała z Betisem Sevilla 3:2.

Fundacja

Przez ostatnich 15 lat borykał się z nowotworem. Do końca swoich dni czynnie wspierał działalność swojej fundacji, która skupiała się na zbieraniu środków na wczesne wykrywanie i leczenie raka oraz rozwój nowoczesnych sposobów zwalczania tej choroby.

Ostatnie publiczne wystąpienie miało miejsce w niedziele, kiedy to pojawił się na meczu charytatywnym na St James' Park, z którego dochód zasilił konto fundacji jego imienia.

Sir Bobby Robson zmarł w swoim domu w County Durham, w obecności swojej żony i rodziny, w wieku 76 lat.

Zapraszamy do przeczytania więcej pod tym adresem.

[źródło: Skysports/własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (43)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze