Guardiola spokojny w związku z zamiarem CONI
Pep Guardiola nie jest zaskoczony zamiarem Trybunału Antydopingowego Włoskiego Komitetu Olimpijskiego (CONI), który chce wznowienia procesu w sprawie stosowania przez obecnego trenera Barcelony niedozwolonej substancji, nandrolonu.
Guardiola spokojnie wypowiedział się na temat decyzji prokuratora antydopingowego, Ettore Torriego. "Nie chcę przywiązywać do tego wagi", stwierdził będąc w Los Angeles, które jest pierwszym przystankiem Barcelony na amerykańskim tournee.
Narodowy Trybunał Antydopingowy w piątek ujawnił, iż zamierza starać się o wznowienie procesu przeciwko Guardioli, który oskarżony został w 2001 roku będąc piłkarzem Brescii. Ettore Torri zwrócił się z wnioskiem o ponownie otwarcie postępowania 15 września. Obecny trener Barçy został uniewinniony w 2007 roku przez Sąd Apelacyjny, a niespełna trzy miesiące temu przez Trybunał Sprawiedliwości Włoskiej Federacji Piłkarskiej (FIGC).
W 2001 roku Guardiola został zdyskwalifikowany przez Komitet ds. Dyscypliny na cztery miesiące i 50 tysięcy euro grzywny. Powodem miał być podwójny wynik pozytywny testu na obecność nandrolonu w organizmie.
[źródło: Sport]
Guardiola spokojnie wypowiedział się na temat decyzji prokuratora antydopingowego, Ettore Torriego. "Nie chcę przywiązywać do tego wagi", stwierdził będąc w Los Angeles, które jest pierwszym przystankiem Barcelony na amerykańskim tournee.
Narodowy Trybunał Antydopingowy w piątek ujawnił, iż zamierza starać się o wznowienie procesu przeciwko Guardioli, który oskarżony został w 2001 roku będąc piłkarzem Brescii. Ettore Torri zwrócił się z wnioskiem o ponownie otwarcie postępowania 15 września. Obecny trener Barçy został uniewinniony w 2007 roku przez Sąd Apelacyjny, a niespełna trzy miesiące temu przez Trybunał Sprawiedliwości Włoskiej Federacji Piłkarskiej (FIGC).
W 2001 roku Guardiola został zdyskwalifikowany przez Komitet ds. Dyscypliny na cztery miesiące i 50 tysięcy euro grzywny. Powodem miał być podwójny wynik pozytywny testu na obecność nandrolonu w organizmie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)