Raiola: To normalne, że Ibrahimović pocałował herb

Looky

3 sierpnia 2009, 18:56

28 komentarzy
"Jestem szczęśliwy, bowiem spełniłem swój obowiązek i cieszę się, bo piłkarz jest zadowolony z transakcji", powiedział agent Zlatana Ibrahimovića w wywiadzie dla ilgiornale.it.

Raiola zaprzeczył, że jego klient naciskał na Inter, aby ten zgodził się na jego transfer, co sugerowały niektóre włoskie media. "Klub zakomunikował, iż piłkarz nie jest na sprzedaż i był spokojny. Ibra nigdy nie powiedział, że chce opuścić Inter. Zawsze powtarzał jedynie, iż nie zostanie w jednym zespole przez całą karierę. Zawsze był przykładem profesjonalizmu", tłumaczył.

Agent zaprzeczył także, iż relacje Zlatana z innymi członkami włoskiego zespołu nie były najlepsze i że odpadnięcie z ostatniej edycji Ligi Mistrzów w 1/8 finału miało skłonić go do odejścia. "Kiedy mówi się coś zaraz po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, to normalne. Tej nocy Inter pożegnał się z europejskimi pucharami, a Mourinho został przecież sprowadzony, aby wygrać Champions League. W stresie to normalne zjawisko, ale nie oznacza to złych relacji z drużyną. Piłkarz pokazał to podczas swojej prezentacji w Barcelonie".

Raiola bronił także Ibrahimovića wobec krytyki, jaka spadła na niego po tym jak w trakcie prezentacji na Camp Nou kilka razy pocałował herb Barçy. "W Hiszpanii tak się robi, to normalne. Zlatan pochlebnie mówił o swoich byłych klubowych kolegach i Massimo Morattim. Gdyby coś poszło źle, miałby okazję, aby w obecności 80 tysięcy widzów, przedstawić swoją wersję".

Agent powtórzył, że Zlatan nie wywierał presji na Morattim, że chce opuścić Inter. Dodał, iż Szwed miał "cztery oferty" i że brał pod uwagę tylko jedną z nich: z Barcelony. "Jeśli nie odszedłby do Barçy, zostałby w Interze, bowiem tam czuł się naprawdę dobrze", podkreślił.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze