Dziennikarze ze szwedzkiej gazety Sydsvenskan odwiedzili dwa dni temu oficjalny sklep Barcelony, FCBotiga, i spotkali tam tłumy ludzi. Jak wyjaśniła im kasjerka Magda Trabajo: "Od momentu przyjścia Zlatana, panuje tu wielki ruch. Sprzedajemy mnóstwo koszulek z jego nazwiskiem. Wydaje mi się, że połowa trykotów, które sprzedaliśmy miała z tyłu nazwisko Ibrahimović."
Szwedzcy dziennikarze spotkali również na miejscu tysiące ludzi, którzy czekali w kilkusetmetrowych kolejkach w celu zwiedzenia stadionu.
[źródło: fcbtransfers]
FCBotiga pod znakiem Ibrahimovicia
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)