Rafa i Pep uczynią z Muniesy klasowego obrońcę
Pep Guardiola jest zwolennikiem mikro-cykli i pracy krótkoterminowej. Jego filozofią jest myślenie tylko i wyłącznie o najbliższym spotkaniu. Następne zaś w danej chwili nie mają żadnego znaczenia. Jednak w głowie szkoleniowca z Santpedor ułożył się jeden bardzo ambitny projekt. Jego celem jest stworzenie z Marca Muniesy w ciągu kilku sezonów jednego z filarów defensywy FC Barcelony.
Guardiola po przeanalizowaniu wszystkich możliwości stwierdził, że potrzebna mu będzie fachowa pomoc w realizowaniu tego projektu. Mister nie musiał szukać daleko. Może on w całej rozciągłości liczyć na wsparcie takiego 'profesora obrony' jak Rafael Márquez. Meksykanin zdradził, że rozmowa z Josepem Guardiolą miała miejsce kilka miesięcy temu. "On (Muniesa - przyp. red.) ma wiele wspaniałych wrodzonych cech. Kilka miesięcy temu rozmawiałem wraz z Pepem na jego temat. Poprosił mnie on, abym zaczął intensywnie pracować z Marciem, udzielił mu kilku rad i pomagał eliminować błędy", powiedział.
"Obserwuję go. Już teraz mogę powiedzieć, że posiada on kilka wspaniałych, wrodzonych cech. Mimo tak młodego wieku potrafi bardzo dobrze ustawiać się w defensywie. Nie można także nie zauważyć, że świetnie opanował sztukę wyprowadzania piłki i wprowadzania jej do gry. Nie można działać w pośpiechu, lecz ma on ogromną szansę stania się wspaniałym defensorem", wyznał.
Rafa i Pep mają podobny pogląd na piłkę nożną. Wyznają podobną filozofię. Guardiola wiele razy powtarzał, że Rafael Márquez jest jednym z jego największych autorytetów w dziedzinie gry defensywnej. Uważa również, że Meksykanin to fundamentalne ogniwo drużyny. Márquez odniósł się także do tej sytuacji:
"Mój styl gry był w dużej mierze kształtowany przez Ricardo Lavolpe. Pep wiele razy powtarzał, że darzy ogromnym szacunkiem i bardzo podziwia tego szkoleniowca. Mister swego czasu duży nacisk kładł na wyprowadzanie piłki z obrony do ataku. Przygotował wiele alternatywnych rozwiązań taktycznych z trzema, czterema, a nawet pięcioma zawodnikami. Jest to sposób na urozmaicenie i podniesienie jakości gry. Pep to lubi", zakończył.
[źródło: Sport]
Guardiola po przeanalizowaniu wszystkich możliwości stwierdził, że potrzebna mu będzie fachowa pomoc w realizowaniu tego projektu. Mister nie musiał szukać daleko. Może on w całej rozciągłości liczyć na wsparcie takiego 'profesora obrony' jak Rafael Márquez. Meksykanin zdradził, że rozmowa z Josepem Guardiolą miała miejsce kilka miesięcy temu. "On (Muniesa - przyp. red.) ma wiele wspaniałych wrodzonych cech. Kilka miesięcy temu rozmawiałem wraz z Pepem na jego temat. Poprosił mnie on, abym zaczął intensywnie pracować z Marciem, udzielił mu kilku rad i pomagał eliminować błędy", powiedział.
"Obserwuję go. Już teraz mogę powiedzieć, że posiada on kilka wspaniałych, wrodzonych cech. Mimo tak młodego wieku potrafi bardzo dobrze ustawiać się w defensywie. Nie można także nie zauważyć, że świetnie opanował sztukę wyprowadzania piłki i wprowadzania jej do gry. Nie można działać w pośpiechu, lecz ma on ogromną szansę stania się wspaniałym defensorem", wyznał.
Rafa i Pep mają podobny pogląd na piłkę nożną. Wyznają podobną filozofię. Guardiola wiele razy powtarzał, że Rafael Márquez jest jednym z jego największych autorytetów w dziedzinie gry defensywnej. Uważa również, że Meksykanin to fundamentalne ogniwo drużyny. Márquez odniósł się także do tej sytuacji:
"Mój styl gry był w dużej mierze kształtowany przez Ricardo Lavolpe. Pep wiele razy powtarzał, że darzy ogromnym szacunkiem i bardzo podziwia tego szkoleniowca. Mister swego czasu duży nacisk kładł na wyprowadzanie piłki z obrony do ataku. Przygotował wiele alternatywnych rozwiązań taktycznych z trzema, czterema, a nawet pięcioma zawodnikami. Jest to sposób na urozmaicenie i podniesienie jakości gry. Pep to lubi", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (27)