W wywiadzie dla ESPN Aleksander Hleb po raz kolejny dał do zrozumienia, iż żałuje odejścia z Arsenalu Londyn do Barcelony.
"Odejście z Arsenalu nie było dla mnie dobrym ruchem. Piłkarz istnieje, gdy jest na placu gry i współpracuje z drużyną", rozpoczął.
Białorusin wyjawia również, że nie podzielał radości kolegów z zespołu podczas fiesty po zdobyciu potrójnej korony: "Byłem częścią Barçy, która była nie do zatrzymania, lecz trudno uczestniczyło mi się w innych celebracjach".
"Oczywiście żałuję odejścia z Arsenalu, gdzie grałem co tydzień w jednym z najbardziej ekscytujących klubów Europy i pracowałem z jednym z najlepszych trenerów na świecie", powiedział. Hleb dodał także, że śledzi poczynania Kanonierów "każdego tygodnia" i czeka aż "będzie dobrze".
Na koniec Hleb poruszył temat swojego wypożyczenia do Stuttgartu. "Ten transfer był bardziej pro-Stuttgart niż anty-Inter. Potrzebowałem drużyny, w której czułbym się komfortowo i grał regularnie", skomentował.
[źródło: Sport]
Hleb: Odejście z Arsenalu było błędem
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)