Pep: Wciąż wiele można poprawić
Pep Guardiola potwierdził na przedmeczowej konferencji prasowej, że Leo Messi nie tylko opuści zbliżające się spotkanie Superpucharu Hiszpanii, ale również nie wystąpi w pierwszej kolejce Ligi BBVA. Wszystko spowodowane jest obowiązkami reprezentacyjnymi, które czekają Argentyńczyka niedługo po rozpoczęciu ligi.
"To nie tak, że Leo nie chce zagrać przeciwko Sportingowi, jest ofiarą zbyt napiętego terminarza. Mecz o Superpuchar Europy zagramy w piątek, piłkarz cierpi przy tego typu sytuacjach. Chce być z Barçą, lecz przepisy FIFA nakazują mu też wyjazd na zgrupowanie kadry. Daję mu swoje pozwolenie", powiedział.
Szkoleniowiec Barcelony zaznaczył, że pojedynek Argentyny z Brazylią jest "bardzo ważny" dla Lionela, który obiecał, że po powrocie do klubu "dalej będzie nam pomagał". Pep przyznał, że w sprawie problemów związanych z dużą liczbą meczów woli "słuchać swoich piłkarzy".
Messi nie zagra także w dzisiejszym spotkaniu z Athleticiem Bilbao, ze względu na uraz mięśnia przywodziciela prawej nogi. "Jest już dużo lepiej, lecz wolę nie ryzykować, ponieważ przed nami wiele meczów", przyznał Guardiola.
Poprawa i zdobywanie trofeów
Co więcej, Pep zachęcił swoich podopiecznych do "dalszej poprawy i zdobywania trofeów". Pomimo to, trener nie chciał obiecać określonego tytułu: "Nie ma tytułu ważniejszego od reszty". Barcelona "będzie walczyć" o Superpuchar Hiszpanii. "Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu przyjdzie nam celebrować, nigdy nie można przegapić okazji zapewnienia sobie trofeum", dodał.
Aby tego dokonać, Pep oczekuje od piłkarzy utrzymania rywalizacji i wysiłku po doskonałym sezonie. "Zaliczyliśmy perfekcyjny sezon, nie grając idealnie, ponieważ zawsze są rzeczy do poprawy. To właśnie robimy. Myślę, że wciąż możemy być w pewnych elementach lepsi, przez co jesteśmy podekscytowani", powiedział.
Przed samą inauguracją sezonu, Guardiola obiecał, że podjęty zostanie stosowny wysiłek, mający na celu utrzymanie poziomu drużyny, która nie tak dawno sięgnęła po potrójną koronę. Pep przyznał, iż pozostaje "czujny", by zapobiec rozluźnieniu oraz podkreślił "dobre uczucia", jakie towarzyszą mu podczas drugiego roku na ławce trenerskiej Barçy. "Widząc, jacy są ci zawodnicy, mam przeczucie, że w tym roku będą bardzo dobrze rywalizować", stwierdził.
[źródło: Sport]
"To nie tak, że Leo nie chce zagrać przeciwko Sportingowi, jest ofiarą zbyt napiętego terminarza. Mecz o Superpuchar Europy zagramy w piątek, piłkarz cierpi przy tego typu sytuacjach. Chce być z Barçą, lecz przepisy FIFA nakazują mu też wyjazd na zgrupowanie kadry. Daję mu swoje pozwolenie", powiedział.
Szkoleniowiec Barcelony zaznaczył, że pojedynek Argentyny z Brazylią jest "bardzo ważny" dla Lionela, który obiecał, że po powrocie do klubu "dalej będzie nam pomagał". Pep przyznał, że w sprawie problemów związanych z dużą liczbą meczów woli "słuchać swoich piłkarzy".
Messi nie zagra także w dzisiejszym spotkaniu z Athleticiem Bilbao, ze względu na uraz mięśnia przywodziciela prawej nogi. "Jest już dużo lepiej, lecz wolę nie ryzykować, ponieważ przed nami wiele meczów", przyznał Guardiola.
Poprawa i zdobywanie trofeów
Co więcej, Pep zachęcił swoich podopiecznych do "dalszej poprawy i zdobywania trofeów". Pomimo to, trener nie chciał obiecać określonego tytułu: "Nie ma tytułu ważniejszego od reszty". Barcelona "będzie walczyć" o Superpuchar Hiszpanii. "Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu przyjdzie nam celebrować, nigdy nie można przegapić okazji zapewnienia sobie trofeum", dodał.
Aby tego dokonać, Pep oczekuje od piłkarzy utrzymania rywalizacji i wysiłku po doskonałym sezonie. "Zaliczyliśmy perfekcyjny sezon, nie grając idealnie, ponieważ zawsze są rzeczy do poprawy. To właśnie robimy. Myślę, że wciąż możemy być w pewnych elementach lepsi, przez co jesteśmy podekscytowani", powiedział.
Przed samą inauguracją sezonu, Guardiola obiecał, że podjęty zostanie stosowny wysiłek, mający na celu utrzymanie poziomu drużyny, która nie tak dawno sięgnęła po potrójną koronę. Pep przyznał, iż pozostaje "czujny", by zapobiec rozluźnieniu oraz podkreślił "dobre uczucia", jakie towarzyszą mu podczas drugiego roku na ławce trenerskiej Barçy. "Widząc, jacy są ci zawodnicy, mam przeczucie, że w tym roku będą bardzo dobrze rywalizować", stwierdził.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)