Lucescu: Zasłużyliśmy na więcej

Gołąbka

29 sierpnia 2009, 13:43

37 komentarzy
Na pomeczowej konferencji prasowej Mircea Lucescu, trener Szachtara Donieck, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat wygranego przez Barcelonę spotkania o Superpuchar Europy.

"To był dobry mecz rozgrywany w trudnych warunkach. Upał skomplikował sprawy. Zespół zaprezentował chęć zwycięstwa i wielką motywację", mówił Lucescu. "Niestety musieliśmy grać w niewiarygodnych warunkach. Po pierwsze, było bardzo gorąco. Po drugie, murawa nie była w dobrym stanie. Na takim boisku może przytrafić się wiele kontuzji, jednak piłkarze grali z szacunkiem."

"Jesteśmy przyzwyczajeni do Barcelony, zawsze grają w tym samym stylu. Mamy wspaniałych zawodników i zmusiliśmy ich (piłkarzy Barçy - przyp. red.) do ciężkiej pracy. Przeprowadziliśmy kilka doskonałych kontrataków, które mogły doprowadzić do zdobycia bramek."

"Niestety, w ostatnich sekundach każdej części gry sędzia używał gwizdka, gdy nasza drużyna przeprowadzała kontratak. To dowiodło, że podczas meczów z wielkimi klubami sędziowie są po ich stronie. Mogę powiedzieć, że arbiter wpłynął na wynik spotkania, ponieważ należał nam się stuprocentowy rzut karny. Każdy to przyznał, Guardiola i Platini również. Myślę, że zasłużyliśmy na więcej. Gdyby arbiter sędziował poprawnie, podyktowałby karnego. Sądzę, że każdy się z tym zgadza", powiedział rumuński trener.

"Gra przeciwko Barcelonie jest ekstremalnie trudna. To świetna drużyna. Popełnialiśmy błędy, których zwykle nie popełniamy, w szczególności w momencie posiadania piłki. To umożliwiło Barcelonie dominację w meczu", przyznał Lucescu.

"Wiem, jak gra Barcelona. Analizowałem ich grę i tak zorganizowałem swoją drużynę, że Barça nie mogła przyspieszyć gry i szybko przemieszczać się do przodu. Atakują dużą liczbą zawodników, ale kiedy tracą piłkę, powstaje miejsce na przeprowadzenie szybkiego kontrataku. Zastanawiam się, dlaczego hiszpańscy szkoleniowcy nie analizują dobrze gry tej drużyny. Widziałem mecze, w których Barça miała piętnaście okazji do zdobycia bramki. Nie rozumiem tego."

"Próbowaliśmy blokować wszystkie strefy, w których konstruują swoje ataki. Naszym zadaniem był kontratak zaraz po odzyskaniu futbolówki. Rywal grał otwartą piłkę i musieliśmy wykorzystać przestrzeń. Nie zawsze nam się to udało z powodu stanu murawy i faktu, że nie zawsze podejmowaliśmy słuszne decyzje."

"Pokazaliśmy brak doświadczenia, czasem byliśmy nieco przestraszeni, ale nasz zespół nieustannie się poprawia. Stajemy się coraz lepsi i mam nadzieję, że nadal tak będzie. Jestem zadowolony z naszej gry, ale kiedy przegrywasz, zawsze jesteś trochę rozgoryczony. Przegrana z tak wielką drużyną jak Barcelona jest w porządku, ale nie musisz być z tego powodu zadowolony", zakończył.

[źródło: fcbtransfers]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (37)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze