Cesc: Odszedłem, bo klub we mnie nie wierzył
W trakcie wywiadu dla popularnej telewizji Gol TV, Cesc Fabregas został zapytany o powody swego odejścia z Barcelony w 2003 roku. Hiszpan odpowiedział, że nigdy nie czuł, iż klub w niego wierzy.
"W Barcelonie odnawiano kontrakty każdego roku jedynie na kolejny sezon. Władze klubu miały na oku takich zawodników jak Leo, Piqué czy inni i to w nich pokładali nadzieje. Ja zawsze byłem średniakiem, nie za słabym, nie za dobrym. Byłem w drużynie, ale nie byłem jednym z tych, którym przewidywano świetlną przyszłość. Zawsze wierzono bardziej w innych zawodników. Dlatego właśnie zdecydowałem się odejść."
[źródło: fcbtransfers]
"W Barcelonie odnawiano kontrakty każdego roku jedynie na kolejny sezon. Władze klubu miały na oku takich zawodników jak Leo, Piqué czy inni i to w nich pokładali nadzieje. Ja zawsze byłem średniakiem, nie za słabym, nie za dobrym. Byłem w drużynie, ale nie byłem jednym z tych, którym przewidywano świetlną przyszłość. Zawsze wierzono bardziej w innych zawodników. Dlatego właśnie zdecydowałem się odejść."
[źródło: fcbtransfers]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (27)