D. Milito: Jestem zmotywowany by wygrać z mistrzem Europy
Pogoda w Argentynie potrafi płatać niezłe figle. Niemniej ani zaskakujące 30 stopni w okresie zimowym, ani niezwykle punktualne nadejście corocznego sztormu Santa Rosa, nie zmazały uśmiechu z twarzy Diego Milito. Po odejściu Ibrahimovića, Argentyńczyk stał się główną siłą ofensywy "Nerazzurri", co udowodnił w derbach z Milanem wygranych 0-4: strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Mimo iż kibice zgotowali mu wówczas owację na stojąco, starszy brat obrońcy FC Barcelony chce iść o krok dalej. Jego celem jest teraz zwycięstwo Argentyny w Paragwaju, a następnie powrót do Włoch i potyczka z Dumą Katalonii w Champions League.
Przyjazny, ale stonowany Diego Milito zazwyczaj unika mikrofonów. Ostrożny, zdystansowany, to typ zawodnika, który zanim coś powie dokładnie waży każde słowo. Dzisiaj zmienił się jednak w jednego z najbardziej modnych napastników świata.
Jakie myśli przychodzą Ci do głowy przed meczem z Barçą w Champions League?
To zawsze motywujące móc zagrać przeciwko mistrzowi Europy, mamy wielkie nadzieje i logiczne jest to, że chcemy z nim wygrać.
Mają jakieś słabe punkty?
Wiemy, że Barça jest świetnym zespołem, wszyscy znamy potencjał jaki mają ich zawodnicy, ale na pewno więcej włożymy w spotkanie, kiedy oba zespoły przejdą do kolejnej rundy. Zagramy jak równy z równym.
Rozmawiałeś o tym z Messim?
Nie, o niczym nie rozmawialiśmy. Każdy broni swoich barw i chce zrobić wszystko by jego zespół wygrał. To będzie bardzo atrakcyjne spotkanie i z pewnością wzbudzi wielkie nadzieje wśród tych, którzy lubią dobry futbol. Ufam moim kolegom na śmierć i życie, ufam mojemu zespołowi.
Martwi Cię, że macie takiego rywala?
Mamy naprzeciwko siebie Leo, więc będziemy musieli podjąć wszelkie środki ostrożności...
Jak go zatrzymać?
Uf, wiemy dobrze, że to wielki zawodnik i nie możemy tego zlekceważyć. Nie ma recepty jak zagrać, kiedy mówimy o tak wspaniałym graczu. Mamy nadzieję, iż wszystko będzie po naszej myśli.
Inter stał się mocniejszy po zwycięstwie 4-0 nad Milanem?
Jest silny, wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani i zadowoleni po odniesieniu tak przekonującego zwycięstwa w derbach. Inter zyskał wiele pewności siebie.
Inter osiągnął już szczyt czy możemy zobaczyć jeszcze lepszą grę w Champions League?
Zespół słabo się jeszcze zna. Trochę nam jeszcze potrzeba. Ale Inter jest bardzo dobry.
Czy to dla Ciebie kuszące wyzwanie móc zmierzyć się z zespołem Guardioli?
Wszyscy lubimy grać tego typu spotkania, jak przeciwko Brazylii czy Barcelonie. To wyjątkowe stanąć naprzeciw najlepszego zespołu świata. I musimy być przygotowani na to wyzwanie.
[źródło: Sport]
Przyjazny, ale stonowany Diego Milito zazwyczaj unika mikrofonów. Ostrożny, zdystansowany, to typ zawodnika, który zanim coś powie dokładnie waży każde słowo. Dzisiaj zmienił się jednak w jednego z najbardziej modnych napastników świata.
Jakie myśli przychodzą Ci do głowy przed meczem z Barçą w Champions League?
To zawsze motywujące móc zagrać przeciwko mistrzowi Europy, mamy wielkie nadzieje i logiczne jest to, że chcemy z nim wygrać.
Mają jakieś słabe punkty?
Wiemy, że Barça jest świetnym zespołem, wszyscy znamy potencjał jaki mają ich zawodnicy, ale na pewno więcej włożymy w spotkanie, kiedy oba zespoły przejdą do kolejnej rundy. Zagramy jak równy z równym.
Rozmawiałeś o tym z Messim?
Nie, o niczym nie rozmawialiśmy. Każdy broni swoich barw i chce zrobić wszystko by jego zespół wygrał. To będzie bardzo atrakcyjne spotkanie i z pewnością wzbudzi wielkie nadzieje wśród tych, którzy lubią dobry futbol. Ufam moim kolegom na śmierć i życie, ufam mojemu zespołowi.
Martwi Cię, że macie takiego rywala?
Mamy naprzeciwko siebie Leo, więc będziemy musieli podjąć wszelkie środki ostrożności...
Jak go zatrzymać?
Uf, wiemy dobrze, że to wielki zawodnik i nie możemy tego zlekceważyć. Nie ma recepty jak zagrać, kiedy mówimy o tak wspaniałym graczu. Mamy nadzieję, iż wszystko będzie po naszej myśli.
Inter stał się mocniejszy po zwycięstwie 4-0 nad Milanem?
Jest silny, wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani i zadowoleni po odniesieniu tak przekonującego zwycięstwa w derbach. Inter zyskał wiele pewności siebie.
Inter osiągnął już szczyt czy możemy zobaczyć jeszcze lepszą grę w Champions League?
Zespół słabo się jeszcze zna. Trochę nam jeszcze potrzeba. Ale Inter jest bardzo dobry.
Czy to dla Ciebie kuszące wyzwanie móc zmierzyć się z zespołem Guardioli?
Wszyscy lubimy grać tego typu spotkania, jak przeciwko Brazylii czy Barcelonie. To wyjątkowe stanąć naprzeciw najlepszego zespołu świata. I musimy być przygotowani na to wyzwanie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)