Tito ma ten sam kontrakt co w Barçy B
Człowiek będący prawą ręką Pepa przypomniał, że nadal nie ma żadnych premii czy bonusów z okazji pracy w pierwszym zespole i dodał, iż nikt z klubu nie podjął pod tym względem żadnych kroków.
Drugi trener FC Barcelony, 'Tito' Vilanova mimo że nie chce w tym momencie wdawać się z nikim w polemikę, przypomniał jednak, iż jego obecny kontrakt to ten sam, który podpisał w momencie podejmowania z Guardiolą pracy w zespole rezerw. "Na dzień dzisiejszy mam ten sam kontrakt, który podpisałem z Barçą B. Nie mam żadnego typu bonusów ani innego rodzaju dochodów", zapewnił wczoraj przed mikrofonami RAC1. Zapytany o to, jak tak ta sytuacja może zostać poprawiona, ograniczył się jedynie do krótkiego stwierdzenia: "To nie zależy od mnie", a następnie dodał: "Nie chcę się sprzeczać, ale taka jest rzeczywistość i takie są tam liczby".
Vilanova zapewnił, że decyzja dotycząca jego przyszłości będzie respektować i w pełni zależeć od tej podjętej przez Guardiolę, gdyż "To z nim tu przyszedłem i to co zadecyduje będzie dobre także dla mnie. Nie zamierzam stawiać mu jakichś warunków". Na koniec szkoleniowiec powiedział: "Podejrzewam, iż Pep nie podejmie decyzji, ponieważ woli poczekać i wiedzieć czy będzie mu się dobrze pracowało z ludźmi, którzy go otaczają".
[źródło: Sport]
Drugi trener FC Barcelony, 'Tito' Vilanova mimo że nie chce w tym momencie wdawać się z nikim w polemikę, przypomniał jednak, iż jego obecny kontrakt to ten sam, który podpisał w momencie podejmowania z Guardiolą pracy w zespole rezerw. "Na dzień dzisiejszy mam ten sam kontrakt, który podpisałem z Barçą B. Nie mam żadnego typu bonusów ani innego rodzaju dochodów", zapewnił wczoraj przed mikrofonami RAC1. Zapytany o to, jak tak ta sytuacja może zostać poprawiona, ograniczył się jedynie do krótkiego stwierdzenia: "To nie zależy od mnie", a następnie dodał: "Nie chcę się sprzeczać, ale taka jest rzeczywistość i takie są tam liczby".
Vilanova zapewnił, że decyzja dotycząca jego przyszłości będzie respektować i w pełni zależeć od tej podjętej przez Guardiolę, gdyż "To z nim tu przyszedłem i to co zadecyduje będzie dobre także dla mnie. Nie zamierzam stawiać mu jakichś warunków". Na koniec szkoleniowiec powiedział: "Podejrzewam, iż Pep nie podejmie decyzji, ponieważ woli poczekać i wiedzieć czy będzie mu się dobrze pracowało z ludźmi, którzy go otaczają".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (19)