Motta: Jak wygrać z Barçą? Trzeba zagrać lepiej niż ona
Thiago Motta, który w Barcelonie nigdy nie spełnił pokładanych w nim nadziei, jest teraz innym człowiekiem. Po odejściu z katalońskiego klubu, po nieudanym epizodzie w Atletico, gdzie zmagał się z kolejną kontuzją, trafił do ligi włoskiej, która ujawniła jego wszelkie talenty. Znakomita gra w Genoi zaowocowała transferem do wielkiego Interu. Interu, w którym z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem.
Wyglądasz na szczęśliwego z życia we Włoszech.
Tak, cieszę się, że jestem częścią tak wielkiego zespołu. Rozegrałem dobry sezon w Genoi, a teraz jestem w innym znakomitym klubie, Interze. Jestem bardzo zadowolony z tej sytuacji.
Co się stało w niedzielę, dlaczego Mourinho zdjął cię z boiska w przerwie?
Nie grałem dobrze i myślę, że jego decyzja była słuszna. Nie ma żadnego problemu.
Zagrasz z Barceloną?
Mam nadzieję, że tak. Bardzo chciałbym zagrać przeciwko jednej z trzech najlepszych drużyn świata.
Masz tam wielu przyjaciół.
Tak, takim zwłaszcza jest Messi.
Rozmawialiście?
Tak, ale nie o futbolu, o innych rzeczach.
Czegoś mu życzyłeś?
Żeby rozegrał dobry mecz, ale żeby wygrał Inter.
Jak oceniasz Eto'o?
Jest zmotywowany, jak każdy z nas. Zespół jest przygotowany do tego meczu. Dobrze byłoby zacząć od zwycięstwa. Dla mnie także jest to ważne, bowiem powracam do gry w Lidze Mistrzów, to mnie motywuje. Motywuje mnie do walki o tytuły, w Interze mogę to osiągnąć.
Zauważyłeś czy Eto'o zmienił się od odejścia z Barcelony?
Nie. Eto'o zawsze jest taki sam. Na boisku nadal decyduje o losach meczu.
A ty się zmieniłeś?
Nie wiem, może bardziej dojrzałem, choć to dlatego, że przybyło mi trochę lat.
Mourinho mówił wam już coś na temat meczu z Barceloną?
Mister przygotowuje wszystkich do tego spotkania, dla niego pojedynki z Barçą zawsze są wyjątkowe.
Zobaczymy inny Inter niż ten w meczu z Parmą?
Oczywiście. To będzie bardziej otwarte spotkanie, bowiem Barça nie zamknie się na własnej połowie.
Jak można pokonać tę Barçę?
Jest tylko jeden sposób: zagrać lepiej niż ona, choć wydaje się to niemożliwe. W zeszłym sezonie zachwycałem się oglądając ich grę. Teraz jest podobnie.
[źródło: Sport]
Wyglądasz na szczęśliwego z życia we Włoszech.
Tak, cieszę się, że jestem częścią tak wielkiego zespołu. Rozegrałem dobry sezon w Genoi, a teraz jestem w innym znakomitym klubie, Interze. Jestem bardzo zadowolony z tej sytuacji.
Co się stało w niedzielę, dlaczego Mourinho zdjął cię z boiska w przerwie?
Nie grałem dobrze i myślę, że jego decyzja była słuszna. Nie ma żadnego problemu.
Zagrasz z Barceloną?
Mam nadzieję, że tak. Bardzo chciałbym zagrać przeciwko jednej z trzech najlepszych drużyn świata.
Masz tam wielu przyjaciół.
Tak, takim zwłaszcza jest Messi.
Rozmawialiście?
Tak, ale nie o futbolu, o innych rzeczach.
Czegoś mu życzyłeś?
Żeby rozegrał dobry mecz, ale żeby wygrał Inter.
Jak oceniasz Eto'o?
Jest zmotywowany, jak każdy z nas. Zespół jest przygotowany do tego meczu. Dobrze byłoby zacząć od zwycięstwa. Dla mnie także jest to ważne, bowiem powracam do gry w Lidze Mistrzów, to mnie motywuje. Motywuje mnie do walki o tytuły, w Interze mogę to osiągnąć.
Zauważyłeś czy Eto'o zmienił się od odejścia z Barcelony?
Nie. Eto'o zawsze jest taki sam. Na boisku nadal decyduje o losach meczu.
A ty się zmieniłeś?
Nie wiem, może bardziej dojrzałem, choć to dlatego, że przybyło mi trochę lat.
Mourinho mówił wam już coś na temat meczu z Barceloną?
Mister przygotowuje wszystkich do tego spotkania, dla niego pojedynki z Barçą zawsze są wyjątkowe.
Zobaczymy inny Inter niż ten w meczu z Parmą?
Oczywiście. To będzie bardziej otwarte spotkanie, bowiem Barça nie zamknie się na własnej połowie.
Jak można pokonać tę Barçę?
Jest tylko jeden sposób: zagrać lepiej niż ona, choć wydaje się to niemożliwe. W zeszłym sezonie zachwycałem się oglądając ich grę. Teraz jest podobnie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)