Ronaldinho: Sport zawsze pisał na mój temat nieprawdziwe artykuły
Brazylijczyk zaprzecza, że zamierza opuścić AC Milan przed czerwcem 2011 roku, kiedy wygasa jego kontrakt. W oświadczeniu na swojej stronie internetowej odpowiada na ataki prasowe na swoją osobę i sugestie, iż rozważa zakończenie piłkarskiej kariery.
"Źródłem mojej radości jest i zawsze była piłka nożna. Jestem bardzo szczęśliwy w Milanie, podobnie jak szczęśliwy byłem w każdym miejscu i każdym klubie, w którym grałem", czytamy. "Krytyka jest ważna, ale musi być uzasadniona i oparta na prawdziwych wydarzeniach. Publikowanie fałszywych informacji jest nie do przyjęcia", dodał piłkarz w związku z doniesieniami o jego słabej formie, zupełnie nie przypominającej tej z presezonu.
"Dziennik Sport, kiedy grałem w Barcelonie, zawsze gorliwie publikował nieprawdziwe artykuły na mój temat i wrogie wobec mnie. Gazety, które publikują nieprawdziwe artykuły nie są wiarygodne. Wszyscy mogą być pewni, że obowiązuje mnie kontrakt z Milanem do 2011 roku i zamierzam to uszanować."
Kataloński Sport ironicznie odpowiada na krytykę ze strony Ronaldinho, pisząc iż ma on teraz wiele wolnego czasu, który powinien poświęcić na naukę czytania. Gazeta przypomina, że w informacji opublikowanej 19 września, wyraźnie powołano się na brazylijską rozgłośnię Jovem Pan. Dodaje, iż Gaúcho z pewnością ma wystarczającą ilość pieniędzy, aby zapisać się na kurs kastylijskiego, jeśli nie nauczył się języka grając w Barcelonie.
[źródło: Sport]
"Źródłem mojej radości jest i zawsze była piłka nożna. Jestem bardzo szczęśliwy w Milanie, podobnie jak szczęśliwy byłem w każdym miejscu i każdym klubie, w którym grałem", czytamy. "Krytyka jest ważna, ale musi być uzasadniona i oparta na prawdziwych wydarzeniach. Publikowanie fałszywych informacji jest nie do przyjęcia", dodał piłkarz w związku z doniesieniami o jego słabej formie, zupełnie nie przypominającej tej z presezonu.
"Dziennik Sport, kiedy grałem w Barcelonie, zawsze gorliwie publikował nieprawdziwe artykuły na mój temat i wrogie wobec mnie. Gazety, które publikują nieprawdziwe artykuły nie są wiarygodne. Wszyscy mogą być pewni, że obowiązuje mnie kontrakt z Milanem do 2011 roku i zamierzam to uszanować."
Kataloński Sport ironicznie odpowiada na krytykę ze strony Ronaldinho, pisząc iż ma on teraz wiele wolnego czasu, który powinien poświęcić na naukę czytania. Gazeta przypomina, że w informacji opublikowanej 19 września, wyraźnie powołano się na brazylijską rozgłośnię Jovem Pan. Dodaje, iż Gaúcho z pewnością ma wystarczającą ilość pieniędzy, aby zapisać się na kurs kastylijskiego, jeśli nie nauczył się języka grając w Barcelonie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (30)