Pomnik Kubali stanął obok Camp Nou

Dylu

26 września 2009, 01:06

7 komentarzy
Głównym punktem obchodów czwartkowego święta La Mercè (Matki Bożej Miłosierdzia, patronki Barcelony - dop.red) było odsłonięcie statuy Ladislau Kubali. Na uroczystości nie zabrakło ani jego kolegów z drużyny, ani członków rodziny, ani najważniejszych ludzi z zarządu klubu.

Nie ma w ogóle co mówić. Poziom futbolu jaki prezentował, przewyższał standard starego obiektu Les Corts. W czwartek minęła 52. rocznica otwarcia Camp Nou, przy którym Kubala pozostanie już na zawsze. Po wielu miesiącach ciężkiej pracy, dokładnie o 13:55 odsłonięto posąg prawdziwej legendy całego barcelonismo, którego autorem jest artysta z Montserrat, Garci'a Rius.

Inicjatywa Agrupación Barça Veteranos

Rzeźba została sfinansowana ze środków zebranych dzięki kampanii promowanej przez Agrupación Barça Veteranos oraz dzięki finansowemu wsparciu klubu. Minimalny wkład wynosił 15 euro, a do każdego 1 euro FC Barcelona dokładała drugie, tym samym klub pokrył połowę kosztów inwestycji. W ramach wdzięczności, darczyńcy otrzymali pamiątkowe koszulki i dyplomy.

Dla Stowarzyszenia Weteranów Barçy wczorajsza uroczystość miała charakter sentymentalny, gdyż uczczenie pamięci Kubali było ich inicjatywą. Prezes stowarzyszenia, Ramon Alfonseda wyjaśnił skąd pomysł na posąg: "Można by wskazać na jego tytuły, ale my chcieliśmy podkreślić coś więcej, charakter Kubali, jego zalety, a nie tylko futbol, który doprowadził do prawdziwej rewolucji. Kubala to więcej niż piłkarz. Jedną z jego najważniejszych zalet była solidarność. Przez lata kierował naszym stowarzyszeniem, dlatego w 50. rocznicę powstania naszej organizacji, chcieliśmy doprowadzić do realizacji tego ambitnego projektu".

Barça Pięciu Pucharów

Na uroczystości pojawili się także koledzy z zespołu, z którymi Kubala spędził na boisku wiele minut. Seguer, Biosca, Manchón, Olivella, Celdrán, Vergés, Tejada, José Pinto, Rifé, Rodri, Sadurní, Marañón, Larraz, Torrent, Flotats, Basora II, Ramallets, Vila, Suárez, Suco i Fusté, wszyscy obserwowali odsłonięcie statuy. Wśród gości był także vice-prezes Węgierskiej Federacji Futbolu, Antal Dunai.

Więcej niż piłkarz

Prezydent, Joan Laporta podkreślając wagę uroczystości powiedział: "Kubala był bardzo ceniony, a to coś znaczy. Był wielkoduszny, skromny... Poprzez Barçę Pięciu Pucharów nauczył nas jak postępować i teraz wspominamy go patrząc na piłkę, jaką prezentują zawodnicy Pepa Guardioli. Kubala spowodował, że konieczna była zmiana stadionu", przypomniał.

Sternik Dumy Katalonii ze wzruszeniem przypomniał wspomnienia swojego ojca i ludzi, którzy z bliska obserwowali Barçę lat 50. "To wzruszająca chwila, kiedy przypomnisz sobie ważnych ludzi, których już z nami nie ma, tak jak mój ojciec. Wraz z nim śledziłem futbol Cruyffa i wyjaśnił mi również jak to było wtedy, ponieważ nie widziałem Kubali."

Wyjątkowa chwila dla rodziny

Na uroczystości pojawili się trzej synowie Kubali: Branko, Carles oraz Ladislau. Ten ostatni, noszący takie samo imię jak ojciec, powiedział, że ta figura to hołd dla całego pokolenia. "To hołd dla całej generacji, która sprawiła, iż to wszystko to więcej niż futbol. Pokolenie mojego ojca wyznaczyło epokę i styl. Chciałbym, aby ten posąg symbolizował pamięć dla tych piłkarzy i tych kibiców. Wszyscy on żyli w trudnych czasach."

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze