Ibra: Jeśli Argentyna nie chce Messiego, Szwecja z chęcią go przyjmie
Zlatan Ibrahimović krytykę pod adresem Leo Messiego uważa za bezpodstawną. "Jeśli nie chcą Leo, niech przyjedzie do Szwecji, tu przyjmiemy go z otwartymi ramionami", ironicznie powiedział o swoim klubowym koledze, którego uważa za jednego z najlepszych piłkarzy na świecie. "Jeśli w Argentynie twierdzą, że nie gra on dobrze, niech go nie powołują i wtedy zobaczą jak będą grali bez niego", dodał.
Ibra nie przeżywa najlepszego okresu kariery, jeśli chodzi o reprezentację. Szwedzi są już jedną nogą poza mundialem, który za niespełna rok odbędzie się w RPA, a po dzisiejszym meczu z Albanią z kadrą pożegna się selekcjoner Lars Lagerbäck. Zlatan stanął w obronie trenera, mówiąc że "na przestrzeni wielu lat graliśmy dobry futbol, na tyle, na ile było to możliwe z zawodnikami, których mieliśmy do dyspozycji. Ale w naszej kadrze nie mamy 22 gwiazd".
Ibrahimović krytykował poziom piłki w swoim kraju: "Messi miał 17 lat, kiedy dołączył do pierwszego zespołu Barçy. W Szwecji w tym wieku nawet na ławce żadnej z czołowych drużyn nie ma tak młodego zawodnika". Zlatan nie czuje dumy z poziomu rodzimej ligi, dlatego apeluje do władz, aby podjęły starania zmierzające "do podniesienia poziomu rywalizacji, aby wyszkolić graczy, którzy w świecie futbolu będą w stanie uczynić różnicę".
W Szwecji nikt już nie wierzy w awans kadry Larsa Lagerbäcka do Mistrzostw Świata. Na przedmeczowej konferencji prasowej praktycznie nie podejmowano tematu dzisiejszego spotkania. Ibrahimović powiedział jednak kilka słów: "Trzeba wierzyć, dopóki jest szansa. Nam ciężko grało się przeciwko Malcie i może Portugalia strzeli coś do własnej bramki".
[źródło: Sport]
Ibra nie przeżywa najlepszego okresu kariery, jeśli chodzi o reprezentację. Szwedzi są już jedną nogą poza mundialem, który za niespełna rok odbędzie się w RPA, a po dzisiejszym meczu z Albanią z kadrą pożegna się selekcjoner Lars Lagerbäck. Zlatan stanął w obronie trenera, mówiąc że "na przestrzeni wielu lat graliśmy dobry futbol, na tyle, na ile było to możliwe z zawodnikami, których mieliśmy do dyspozycji. Ale w naszej kadrze nie mamy 22 gwiazd".
Ibrahimović krytykował poziom piłki w swoim kraju: "Messi miał 17 lat, kiedy dołączył do pierwszego zespołu Barçy. W Szwecji w tym wieku nawet na ławce żadnej z czołowych drużyn nie ma tak młodego zawodnika". Zlatan nie czuje dumy z poziomu rodzimej ligi, dlatego apeluje do władz, aby podjęły starania zmierzające "do podniesienia poziomu rywalizacji, aby wyszkolić graczy, którzy w świecie futbolu będą w stanie uczynić różnicę".
W Szwecji nikt już nie wierzy w awans kadry Larsa Lagerbäcka do Mistrzostw Świata. Na przedmeczowej konferencji prasowej praktycznie nie podejmowano tematu dzisiejszego spotkania. Ibrahimović powiedział jednak kilka słów: "Trzeba wierzyć, dopóki jest szansa. Nam ciężko grało się przeciwko Malcie i może Portugalia strzeli coś do własnej bramki".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)