Laporta: Jeśli Katalonia chce być niepodległa, będzie
Dziś o 6 rano prezydent FC Barcelony, Joan Laporta, wraz ze zwolennikami niepodległości Katalonii, oddał hołd byłemu przewodniczącemu Generalitat de Catalunya, Lluisowi Companys y Jover. Co roku, 15 października Katalończycy zbierają się na zamku w Montjuïc, aby uczcić pamięć człowieka, który poświęcił się walce o niepodległość Katalonii (Lluis Companys został rozstrzelany 15 października 1940 roku przez wojska generała Franco).
Laporta został zaproszony przez partię Republikańska Lewica Katalonii (Esquerra Republicana de Catalunya, ERC). W krótkim przemówieniu prezydent FC Barcelony powiedział między innymi: "Są momenty, w których musimy podnieść się i wspólnie przeciwstawić się tym, którzy nie potrafią uszanować odrębności Katalonii. Praca nad naszą tożsamością narodową jest tak samo ważna, jak oddanie hołdu Companysowi". Dodał też, że nigdy nie przestanie mówić o odrębności Katalonii, mimo iż często go o to proszono.
"Powinniśmy zapytać sami siebie, czy mówimy i robimy to, czego potrzebuje nasze państwo. Jeżeli Katalonia chce być niepodległa, będzie." Swoją wypowiedź zakończył, cytując samego Lluisa Companys: "Katalończycy, jesteście u siebie, a Katalonia jest w waszych sercach".
Oprócz Laporty, w uroczystości brali udział: prezydent partii lewicowej w Barcelonie, Jordi Portabella, oraz prezydent Federacji Barcelony, Oriol Amorós. Joan Puigcercós, prezydent ERC, przybył na spotkanie z opóźnieniem, z powodu awarii samochodu. Jednak jego wypadek szybko obrócono w anegdotę, a cała ceremonia oddania hołdu bohaterowi narodowemu Katalończyków zakończyła się złożeniem kwiatów na jego grobie na cmentarzu w Montjuïc.
[źródło: Sport]
Laporta został zaproszony przez partię Republikańska Lewica Katalonii (Esquerra Republicana de Catalunya, ERC). W krótkim przemówieniu prezydent FC Barcelony powiedział między innymi: "Są momenty, w których musimy podnieść się i wspólnie przeciwstawić się tym, którzy nie potrafią uszanować odrębności Katalonii. Praca nad naszą tożsamością narodową jest tak samo ważna, jak oddanie hołdu Companysowi". Dodał też, że nigdy nie przestanie mówić o odrębności Katalonii, mimo iż często go o to proszono.
"Powinniśmy zapytać sami siebie, czy mówimy i robimy to, czego potrzebuje nasze państwo. Jeżeli Katalonia chce być niepodległa, będzie." Swoją wypowiedź zakończył, cytując samego Lluisa Companys: "Katalończycy, jesteście u siebie, a Katalonia jest w waszych sercach".
Oprócz Laporty, w uroczystości brali udział: prezydent partii lewicowej w Barcelonie, Jordi Portabella, oraz prezydent Federacji Barcelony, Oriol Amorós. Joan Puigcercós, prezydent ERC, przybył na spotkanie z opóźnieniem, z powodu awarii samochodu. Jednak jego wypadek szybko obrócono w anegdotę, a cała ceremonia oddania hołdu bohaterowi narodowemu Katalończyków zakończyła się złożeniem kwiatów na jego grobie na cmentarzu w Montjuïc.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (50)