Guardiola: Niemożliwe jest wygranie wszystkich meczów
"Ten punkt ma dla mnie duże znaczenie. To bardzo ważny punkt, osiągnięty na terenie, na którym zawsze grało nam się trudno i wywalczony w starciu z dobrym zespołem. Nasz rywal grał bardzo dobrze, miał klarowne szanse do zdobycia bramki", powiedział po meczu na Mestalla Pep Guardiola.
Barcelona straciła pierwsze punkty w lidze w tym sezonie, ale trener z Santpedor wie, że nie jest możliwe wygranie wszystkich meczów. "Liga to proces, przed nami wiele spotkań i trzeba starać się utrzymać równy poziom, aby. Przyjechaliśmy tu po zwycięstwo, ale się nie udało, napotkaliśmy trudności. Niemożliwe jest wygranie wszystkich 38 meczów", podkreślił.
"Valencia to bardzo dobra drużyna, która w pierwszej połowie przysporzyła nam mnóstwo problemów. Graliśmy z bardzo dobrym zespołem, który posiada dobrego trenera, który bardzo dobrze przygotował go do meczu. My w drugiej połowie zagraliśmy trochę lepiej."
Bez wątpienia jednym z największych nieobecnych na Mestalla był Zlatan Ibrahimović. "Rozmawialiśmy z lekarzami, którzy zalecili nam ostrożność. Zobaczymy, czy uda mu się powrócić do zdrowia do wtorku. Odczuwał ból. Nie chcieliśmy podejmować ryzyka", zaznaczył.
Guardiola docenił też wysiłek Víctora Valdésa, który obronił kilka trudnych piłek. "Często interweniował, zwłaszcza w pierwszej połowie. To wielkie szczęście, że mamy tak dobrego bramkarza", chwalił wychowanka Barçy.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Barcelona straciła pierwsze punkty w lidze w tym sezonie, ale trener z Santpedor wie, że nie jest możliwe wygranie wszystkich meczów. "Liga to proces, przed nami wiele spotkań i trzeba starać się utrzymać równy poziom, aby. Przyjechaliśmy tu po zwycięstwo, ale się nie udało, napotkaliśmy trudności. Niemożliwe jest wygranie wszystkich 38 meczów", podkreślił.
"Valencia to bardzo dobra drużyna, która w pierwszej połowie przysporzyła nam mnóstwo problemów. Graliśmy z bardzo dobrym zespołem, który posiada dobrego trenera, który bardzo dobrze przygotował go do meczu. My w drugiej połowie zagraliśmy trochę lepiej."
Bez wątpienia jednym z największych nieobecnych na Mestalla był Zlatan Ibrahimović. "Rozmawialiśmy z lekarzami, którzy zalecili nam ostrożność. Zobaczymy, czy uda mu się powrócić do zdrowia do wtorku. Odczuwał ból. Nie chcieliśmy podejmować ryzyka", zaznaczył.
Guardiola docenił też wysiłek Víctora Valdésa, który obronił kilka trudnych piłek. "Często interweniował, zwłaszcza w pierwszej połowie. To wielkie szczęście, że mamy tak dobrego bramkarza", chwalił wychowanka Barçy.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)