Keita: Messi to też człowiek
Seydou Keita po dzisiejszej sesji treningowej wziął udział w konferencji prasowej. Malijczyk cieszy się, że z Estadio Mestalla udało się wywieźć cenny punkty. Ponadto podkreślił, że koncentruje się teraz tylko na meczu z Rubinem Kazań. "To nie będzie łatwy mecz", ostrzega.
Najbardziej eksploatowany zawodnik przez Pepa Guardiolę w tym sezonie, Seydou Keita ciężko harował w Walencji i pozytywnie odbiera wynik spotkania. "Valencia to bardzo trudny przeciwnik, zwłaszcza po przerwie reprezentacyjnej. Istotne jest jednak to, że zespół zostawił wczoraj serce na boisku i do końca walczył o zwycięstwo", powiedział.
Valdés i Messi
Oczywiście Malijczyk nie szczędził pochwał Victorowi Valdésowi. "Często jest bez większej pracy, kiedy zespół spisuje się bardzo dobrze, ale zdarzają się również takie mecze jak tan wczorajszy. Wtedy wiemy, że możemy na niego liczyć. Był wspaniały", powiedział, a po chwili odniósł się do swojego drugiego klubowego kolegi, Leo Messiego. "Messi to też człowiek i normalną rzeczą jest, iż czasami nie gra dobrze", wyznał.
Teraz czas na Ligę Mistrzów
Malijczyk ma nadzieję, że drużynie uda się wygrać w najbliższym spotkaniu Ligi Mistrzów, jednak ostrzega, iż nie będzie to łatwe zadanie. "To nie będzie łatwa gra. Z pewnością Rubin, jak wszyscy inni przyjeżdżający na Camp Nou, cofnie się głęboko na własną połowę. Dlatego musimy być silni, by stworzyć sobie sytuacje bramkowe i wygrać mecz", powiedział. Keita, który dziś nie trenował uspokoił wszystkich kibiców i wyznał, że nie zabraknie go w najbliższym spotkaniu. "Mam kilka siniaków, ale to nic poważnego", wyjaśnił.
Złota Piłka
Barcelona jest klubem, który ma najwięcej przedstawicieli (aż sześciu) wśród nominowanych do nagrody France Football. "To miłe, że nasza praca przynosi efekty. Zanotowaliśmy wielki sezon", powiedział.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Najbardziej eksploatowany zawodnik przez Pepa Guardiolę w tym sezonie, Seydou Keita ciężko harował w Walencji i pozytywnie odbiera wynik spotkania. "Valencia to bardzo trudny przeciwnik, zwłaszcza po przerwie reprezentacyjnej. Istotne jest jednak to, że zespół zostawił wczoraj serce na boisku i do końca walczył o zwycięstwo", powiedział.
Valdés i Messi
Oczywiście Malijczyk nie szczędził pochwał Victorowi Valdésowi. "Często jest bez większej pracy, kiedy zespół spisuje się bardzo dobrze, ale zdarzają się również takie mecze jak tan wczorajszy. Wtedy wiemy, że możemy na niego liczyć. Był wspaniały", powiedział, a po chwili odniósł się do swojego drugiego klubowego kolegi, Leo Messiego. "Messi to też człowiek i normalną rzeczą jest, iż czasami nie gra dobrze", wyznał.
Teraz czas na Ligę Mistrzów
Malijczyk ma nadzieję, że drużynie uda się wygrać w najbliższym spotkaniu Ligi Mistrzów, jednak ostrzega, iż nie będzie to łatwe zadanie. "To nie będzie łatwa gra. Z pewnością Rubin, jak wszyscy inni przyjeżdżający na Camp Nou, cofnie się głęboko na własną połowę. Dlatego musimy być silni, by stworzyć sobie sytuacje bramkowe i wygrać mecz", powiedział. Keita, który dziś nie trenował uspokoił wszystkich kibiców i wyznał, że nie zabraknie go w najbliższym spotkaniu. "Mam kilka siniaków, ale to nic poważnego", wyjaśnił.
Złota Piłka
Barcelona jest klubem, który ma najwięcej przedstawicieli (aż sześciu) wśród nominowanych do nagrody France Football. "To miłe, że nasza praca przynosi efekty. Zanotowaliśmy wielki sezon", powiedział.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)