Gorycz porażki (65:67)
Regal FC Barcelona przegrała pierwszy mecz w lidze ACB. Ba! Przegrała pierwszy mecz w tym sezonie. Pogromcą Blaugrany okazała się drużyna Gran Canaria 2014, którą Barça już raz w tym sezonie pokonała, w półfinale Superpucharu Hiszpanii.
Piękna wyspa należąca do archipelagu Wysp Kanaryjskich, Gran Canaria, a w szczególności hala Centro Insular okazała się nieszczęśliwa dla Katalończyków. Barça przegrała właśnie tam pierwszy mecz w tym sezonie z ekipą Gran Canaria 2014 w stosunku 65:67.
Dwoił się i troił Juan Carlos Navarro, który zdobył 23 punkty i dołożył do tego trzy asysty i jedną zbiórkę w ofensywie, ale to nie wystarczyło na solidnie grających gospodarzy. Na pochwałę zasługuje również Pete Mickael, który rzucił 13 punktów oraz zanotował siedem zbiórek (3 w defensywie, 4 w ofensywie). Poprawne zawody rozegrali także Lorbek (11 punktów, 3 zbiórki) i Rubio (6 punktów, 2 asysty), jednak ciężko dopatrzeć się więcej pozytywów w grze Mistrzów Hiszpanii. W szczególności zawiedli podkoszowi, Ndong, Morris i Vazquez, którzy stanowili o sile drużyny w poprzednich spotkaniach oraz "dziurawa" defensywa.
16 dni, właśnie tyle upłynęło od ostatniego meczu obu drużyn, w którym Gran Canaria 2014 otrzymała "łomot" od podopiecznych Xaviego Pascuala. Jednak te nieszczęsne 16 dni gospodarze przepracowali bardzo intensywnie i wyciągnęli wnioski z porażki. Grali bardzo solidnie w obronie odcinając od podań podkoszowych (Morris, Ndong, Vazquez), którzy razem(!) zdobyli w tym spotkaniu zaledwie sześć punktów. Mimo starań Navarro, Mickaela i Lorbeka ostateczne zwycięstwo nie było możliwe.
GRAN CANARIA 2014 67
REGAL BARCA 65
Gran Canaria 2014 (18+20+15+14): Norris (9), Moran (13), Carroll (17), Savané (6), McDonald (8) - wyjściowa piątka - Fisher, Augustine (12), Bellas (2), Sanders, Kickert
Regal Barça (14+23+9+19): Rubio (6), Navarro (23), Mickeal (13), Lorbek (11), Ndong (2) - wyjściowa piątka - Grimau (2), Sada (4), Morris (3), Vázquez (1), Basile (-).
Sędziowie: Mitjana, Bultó, Castillo
[źródło: FCBarcelona.cat]
Piękna wyspa należąca do archipelagu Wysp Kanaryjskich, Gran Canaria, a w szczególności hala Centro Insular okazała się nieszczęśliwa dla Katalończyków. Barça przegrała właśnie tam pierwszy mecz w tym sezonie z ekipą Gran Canaria 2014 w stosunku 65:67.
Dwoił się i troił Juan Carlos Navarro, który zdobył 23 punkty i dołożył do tego trzy asysty i jedną zbiórkę w ofensywie, ale to nie wystarczyło na solidnie grających gospodarzy. Na pochwałę zasługuje również Pete Mickael, który rzucił 13 punktów oraz zanotował siedem zbiórek (3 w defensywie, 4 w ofensywie). Poprawne zawody rozegrali także Lorbek (11 punktów, 3 zbiórki) i Rubio (6 punktów, 2 asysty), jednak ciężko dopatrzeć się więcej pozytywów w grze Mistrzów Hiszpanii. W szczególności zawiedli podkoszowi, Ndong, Morris i Vazquez, którzy stanowili o sile drużyny w poprzednich spotkaniach oraz "dziurawa" defensywa.
16 dni, właśnie tyle upłynęło od ostatniego meczu obu drużyn, w którym Gran Canaria 2014 otrzymała "łomot" od podopiecznych Xaviego Pascuala. Jednak te nieszczęsne 16 dni gospodarze przepracowali bardzo intensywnie i wyciągnęli wnioski z porażki. Grali bardzo solidnie w obronie odcinając od podań podkoszowych (Morris, Ndong, Vazquez), którzy razem(!) zdobyli w tym spotkaniu zaledwie sześć punktów. Mimo starań Navarro, Mickaela i Lorbeka ostateczne zwycięstwo nie było możliwe.
GRAN CANARIA 2014 67
REGAL BARCA 65
Gran Canaria 2014 (18+20+15+14): Norris (9), Moran (13), Carroll (17), Savané (6), McDonald (8) - wyjściowa piątka - Fisher, Augustine (12), Bellas (2), Sanders, Kickert
Regal Barça (14+23+9+19): Rubio (6), Navarro (23), Mickeal (13), Lorbek (11), Ndong (2) - wyjściowa piątka - Grimau (2), Sada (4), Morris (3), Vázquez (1), Basile (-).
Sędziowie: Mitjana, Bultó, Castillo
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)