Marcelino: Pokonać Barcelonę to najtrudniejsze z możliwych wyzwań
Trener Realu Saragossa Marcelino García Toral przyznał na konferencji prasowej, że pokonanie Barcelony jest "największym możliwym wyzwaniem" dla jego zespołu. "Chcemy wyjść na boisko i walczyć, zagrać na dobrym poziomie i narobić im dużo problemów. Ale od dobrej gry do zwycięstwa jest wciąż bardzo daleko", powiedział szkoleniowiec dzisiejszych rywali FC Barcelony. Mimo ostatnich słabszych wyników, jest on w pełni przekonany, że jego drużyna na Camp Nou będzie musiała zmierzyć się z bardzo silnym i wymagającym rywalem.
Marcelino uważa się za optymistę, jednak patrzy na życie z dużą dozą realizmu. Dlatego też nie wahał się określić Dumę Katalonii: "to najlepsza drużyna na świecie, z dużą przewagą nad drugą w kolejności". Śmieszą go również opinie tych, którzy uważają, że FC Barcelona przeżywa obecnie kryzys. Dzisiejsze spotkanie uznał za "strasznie skomplikowane", a w żartach dodał, że najlepszą taktyką na powstrzymanie Barcelony byłoby "związanie sześciu czy siedmiu zawodników".
Na poważnie stwierdził, że nie może wzorować się na grze Rubina Kazań, z którym Barça przegrała w Lidze Mistrzów: "Rosjanie nie zagrali nic specjalnego, mieli po prostu dużo szczęścia". Według trenera Realu Saragossa, jedynym sposobem na zwycięstwo będzie włożenie w grę wiele serca, wysiłku, gra na 200% możliwości i wykorzystywanie nawet najmniejszego błędu, który popełnią rywale. "Nie możemy pozwolić im na długie wymiany piłek, musimy postawić na pressing i szybką grę".
[źródło: Sport]
Marcelino uważa się za optymistę, jednak patrzy na życie z dużą dozą realizmu. Dlatego też nie wahał się określić Dumę Katalonii: "to najlepsza drużyna na świecie, z dużą przewagą nad drugą w kolejności". Śmieszą go również opinie tych, którzy uważają, że FC Barcelona przeżywa obecnie kryzys. Dzisiejsze spotkanie uznał za "strasznie skomplikowane", a w żartach dodał, że najlepszą taktyką na powstrzymanie Barcelony byłoby "związanie sześciu czy siedmiu zawodników".
Na poważnie stwierdził, że nie może wzorować się na grze Rubina Kazań, z którym Barça przegrała w Lidze Mistrzów: "Rosjanie nie zagrali nic specjalnego, mieli po prostu dużo szczęścia". Według trenera Realu Saragossa, jedynym sposobem na zwycięstwo będzie włożenie w grę wiele serca, wysiłku, gra na 200% możliwości i wykorzystywanie nawet najmniejszego błędu, który popełnią rywale. "Nie możemy pozwolić im na długie wymiany piłek, musimy postawić na pressing i szybką grę".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (6)