Barcelona - Mallorca: fakty, anegdoty

Gołąbka

8 listopada 2009, 21:01

12 komentarzy
Zła passa

Mallorca przyjechała na Camp Nou jako zwycięzca wszystkich meczów rozgrywanych w tym sezonie na ONO Estadi. Na wyjeździe drużynie z Balearów nie szło już tak dobrze - grając na innych stadionach zdołała wywalczyć jedynie dwa punkty. Złej passy nie udało się przerwać na Camp Nou.

Prats szefem

Szefem ekspedycji drużyny z Balearów był Toni Prats, były bramkarz Mallorki.

Imponująca ławka rezerwowych

Wczorajszy mecz na ławce rezerwowych rozpoczęli Alves, Messi, Xavi, Iniesta, Pinto, Maxwell i Bojan. Na trybuny Pep Guardiola oddelegował Márqueza oraz Jeffréna.

Niskie temperatury

Na początku meczu termometry na Camp Nou pokazywały 13 stopni, jednak temperatura odczuwalna wynosiła 9 stopni. Ponadto, grę utrudniał silny wiatr.

Wysoka frekwencja

Na Camp Nou odnotowano wczoraj rekordową frekwencję na meczu ligowym w tym sezonie. Zwycięstwo nad Mallorcą oglądało 77 491 kibiców.

Nowy strój

Piłkarze Barcelony wkroczyli na boisko mając na sobie nowe kurtki. Firma Nike zaprojektowała nową linię kurtek, które podczas meczów ligowych będą bordowo-granatowe.

Zmiana fryzury i gol

Francuski napastnik Barcelony, Thierry Henry, powrócił do swego dawnego wyglądu i ogolił głowę. Po sześciu miesiącach, Thierry zdobył kolejnego gola dla Barcelony. Poprzednią bramkę Francuz strzelił podczas pamiętnego meczu z Realem Madryt (2:6).

328 meczów

Xavi Hernández, który rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, zrównał się w liczbie rozegranych ligowych spotkań z Rexachem (328 meczów). Przed nim znajduje się jedynie Migueli (391).

Pierwsza kartka

Keita był pierwszym zawodnikiem Barcelony, który we wczorajszym meczu został ukarany żółtą kartką. Zarówno Seydou, jak i Zlatan Ibrahimović mają na koncie po trzy kartoniki w kolorze żółtym.

Pierwszy karny

Turienzo Álvarez podyktował pierwszego karnego dla Barcelony w tym sezonie. Jedenastkę na bramkę zamienił Leo Messi.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze